wtorek, 29 maja 2018

Alverde | Olejek do ciała i nie tylko.


O produkcie:
Wysokiej jakości kompozycja z naturalnymi olejkami z dzikiej róży i rokitnika zwyczajnego dostarcza skórze niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych i sprawia, że skóra jest gładkia i jędrna. Formuła z olejem migdałowym i jojoba delikatnie pielęgnuje skórę i nadaje jej aksamitnego charakteru - przez cały dzień. Przyjemny, relaksujący zapach rozpieszcza zmysły.


Skład:
Helianthus Annuus Seed Oil*, Glycine Soja Oil*, Vitis Vinifera Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil*, Parfum**, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Rosa Canina Fruit Oil*, Hippophae Rhamnoides Oil*, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Geraniol**, Linalool**, Citronellol**, Limonene**, Citral** *ingredients from certified organic agriculture **from natural essential oils BESTANDTEILE: Sonnenblumen-Öl*, Soja-Öl*, Traubenkern-Öl, Oliven-Öl*, Mischung ätherischer Öle**, Mandel-Öl, Jojoba-Öl*, Wildrosen-Öl*, Sanddornfruchtfleisch-Öl*, Vitamin E, Sonnenblumen-Öl, äth. Ölinhaltsstoffe** * Inhaltsstoffe aus kontrolliert biologischem Anbau ** aus natürlichen ätherischen Ölen


Moja opinia:
Olejek zamknięty jest w szklanej buteleczce z pompką o pojemności 100 ml.
Olejek ma lekko lejącą się konsystencję, ale nie spływa szybko z ręki czy ciała, przez co fajnie się go aplikuje.
Samo działanie produktu oceniam bardzo dobrze. Olejek jest dość wydajny, łatwo się go rozprowadza na ciele, bardzo szybko się wchłania. Choć pozostawia tłustą warstwę na skórze [ jak to olejki ] to trzeba mu to wybaczyć. Rano skóra jest świetnie nawilżona, miękka, wypoczęta i sprężysta. Nie ma uczucia ściągnięcia skóry. W moim odczuciu ten olejek daje dużo lepsze efekty, niż niejeden wychwalany pod niebiosa balsam do ciała.
Zapach olejku jest bardzo przyjemny,lekko ziołowy, świeży i relaksujący. Pokochałam go od pierwszego użycia.


Olejek można aplikować również na twarz i włosy. 
Na twarz nie próbowałam, ale zrobiłam olejowanie włosów z tym olejkiem.
Moje włosy go pokochały. 
Olejek dobrze je nawilżył, ujarzmił niesforne kłaczki, fajnie wygładził.
Włosy są sypkie, pełne blasku i fajnie się układają.
Olejek nie przetłuścił moich włosów, łatwo zmyć go zwykłym drogeryjnym szamponem. 


Olejek do kupienia w drogerii Dm za 3,85 euro.
Znacie olejek Alverde? 

11 komentarzy:

  1. ja bardzo lubie produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przydałby mi się na włosy, żeby fajnie je wygładził ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałby mi się taki olejek, nie miałam jeszcze nic z Alverde, a skład jest kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na olejowanie wlosow chetnie bym go uzyla, jednak w taka pogode jaka mamy teraz wstrzymałabym się z aplikacja go na inne miejsca na ciele.

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kilka produktów z tej firmy, chętnie wypróbuję ten olejek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znałam wcześniej - ale ten olejek wygląda bardzo interesująco!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam inne produkty tej marki i mnie nie zachwyciły. Jakoś nie czuję potrzeby sięgania po kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że dobrze zadziałał na Twoje włoski:-) Nie miałam go jeszcze nigdy:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię produkty alverde. Szkoda że drogeria DM nie jest dostępna w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Staram się odpowiedzieć na każdy z nich.
Daj znać o obserwacji, chętnie będę obserwować również Twój blog :)
Zapraszam na mojego instagrama.

Zaufali mi

Zaufali mi

Popularne posty