czwartek, 1 listopada 2018

Bielenda Make-up Academie | Pearl Base - Baza pod makijaż z efektem poprawy kolorytu

Po podkłady sięgam od święta, czyli bardzo, bardzo, bardzo rzadko... za to po kuleczki Bielenda sięgam obowiązkowo każdego dnia.
To już moje trzecie opakowanie Pearl Base i z pewnością nie ostatnie.


Pearl Base - Baza pod makijaż z efektem poprawy kolorytu
Żelowo-perłowa poprawiająca koloryt baza pod makijaż to idealny sposób na uatrakcyjnienie wyglądu szarej, zmęczonej, pozbawionej blasku cery, przy jednoczesnym podniesieniu jej poziomu nawilżenia.
Inteligentny dozownik zamienia perłowe kapsułki zawieszone w lekkim żelu w jedwabiste serum, które idealnie dopasowuje się do skóry. Baza jest bardzo lekka, nie klei się, szybko się wchłania.
Różowa perła wizualnie poprawia wygląd i koloryt naskórka, delikatnie go rozświetla i nadaje cerze promiennego dziewczęcego blasku. Błyszczące pigmenty rozświetlające tworzą na skórze subtelną mgiełkę, która daje dyskretny i naturalny efekt zrelaksowanej i zadbanej skóry, a twarz odzyskuje piękny wygląd.

Produkt otrzymujemy w prostej szklanej, transparentnej butelce z pompką o pojemności 30 g
Butelka z prostą a zarazem efektowną grafiką wyróżnia się na sklepowej półce i przyciąga wzrok. W środku butelki widać wiele różowo perłowych kuleczek, które po wydobyciu z opakowania magicznie zmieniają się w dość gęsty żel. 
Pearl Base jest bardzo wydajna, mnie wystarczą dwie kropelki, aby pokryć bazą całą twarz. 


Jak już wcześniej wspomniałam podkładów używam rzadko, za co moja cera jest mi bardzo wdzięczna... jednak widnieją na niej drobne przebarwienia czy widoczne oznaki nieprzespanej nocy. W tych dwóch przypadkach baza sprawdza się świetnie! Wyrównuje koloryt, ukrywa oznaki zmęczenia i rewelacyjnie nawilża. Twarzy po nałożeniu basy jest promienna, wygląda na wypoczętą a koloryt jest w miarę ładnie wyrównany. Taki efekt jak najbardziej mnie zadowala.
Baza  świetnie współgra z innymi produktami do makijażu twarzy. 

Na ostatniej promocji w rossmann skusiłam się na jej złota siostrę, o której niebawem Wam napiszę. Zdradzę tylko, że jest rewelacyjna! 

Znacie Pearl Base od Bielendy?
Używacie?

28 komentarzy:

  1. znam tę bazę jednak nie używałam jej jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Rok 2017 byl niesamowity dla Bielendy, wtedy wlasnie wypuscila z tego co wiem te bazy w perelkach, niesamowicie mnie kusza wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te bazy są swietne, mam zamiar wypróbować wszystkie

      Usuń
  3. Dużo o niej słyszałam, ale sama jeszcze niestety nie używałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bardzo lubię efekt promiennej cery, taka baza to coś dla mnie, plus rozświetlenie

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam tę bazę z blogów, ale sama jej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze tej bazy, ale właśnie widziałam na promocji, że prawie każda kobieta miała ją w koszyku ;) Myślę, że kiedyś się skuszę i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiś czas temu chciałam kupić te kuleczki od bielendy, teraz juz wiem ze warto w nie zainwestować

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam szczerze, że ta baza bardzo mnie ciekawi :) Te perełki wyglądają bardzo zachęcająco! :) Gdyby nie to, że obecnie mam bazę, której uwielbiam używać, na pewno bym ją przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cały czas się zastanawiam, jakim cudem po wydobyciu te kuleczki zamieniają się w żel :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnio polubiłam się z bazami, nie stosuje ich codziennie ale gdy już nałożę pod makijaż to efekt jest super
    ten z bielendy bardzo mnie ciekawi przez wzgląd na kulki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Te bazy mnie mocno kuszą, jednak na razie się wstrzymałam z zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak mnie zainteresowała, że sama w końcu kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam tę bazę, ale na mojej suchej skórze jakiegoś fenomenalnego efektu nie zauważyłam

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam inną bazę marki Bielenda, ale jeszcze jej nie testowałam. Ogólnie lubię bazy i chętnie po nie sięgam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką masz? Ja mam jeszcze złotą też jest świetna ;)

      Usuń
  15. Bazy nigdy nie używałam, ale Twoja recenzja zachęciła mnie do zakupu, szczególnie że kończę moją :D

    Pozdrawiam;*
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tą bazę tylko w kolorze zielonym :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam, ale po Twoich zachwytach może się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglada na super kosmatyk, szkoda, ze tak rzadko się maluję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, ale ta baza świetnie radzi sobie solo :)

      Usuń
  19. nie znam tej bazy, ale trzeba przyznać, że Bielenda rozkwita :)skuszę się na nią.

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie wyglądają te perełki ale ja niestety nie używam bazy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kusila mnie i kusila. Ostatecznie wzielam ibgrid do cery suchej. I troszke zaluje. Bo ta swietne ma opinie. Nawet solo moglabym uzywac, zeby ozywic twarz i fajnie rozswietlic.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Staram się odpowiedzieć na każdy z nich.
Daj znać o obserwacji, chętnie będę obserwować również Twój blog :)
Zapraszam na mojego instagrama.

Zaufali mi

Zaufali mi

Popularne posty