wtorek, 15 stycznia 2019

Went & Wild Liquid Catsuit | Metaliczne cienie do powiek Shells and Whistles

Cienie w płynie czy tam kremowe, kiedy ja ostatni raz takie miałam. Chyba jakieś 12 lat temu jako nastolatka i były to oczywiście cienie marki Avon, z którą większość z Nas zaczynała przygodę z makijażem. I tak na tych naście lat zapomniałam o tych cieniach aż do dziś dzięki marce WENT & WILD.


Went & Wild Liquid Catsuit metaliczne kremowe cienie, które nadadzą Twoim oczom niebanalnego efektu i utrzymają się przez cały dzień! Metaliczne cienie o przedłużonej trwałości dostępne w odcieniach: Shells and Whistles, Cashmere Love,Goldie Luxe,Gun Metal,Emerald Gaze,Cosmic Teal,When the Stars Align,Black is the New Black.


Cienie zamknięte są w prostym transparentnym opakowaniu, dzięki któremu widzimy ilość zużycia produktu. Czarna zakrętka oraz srebrne dodatki w postaci napisów świetnie współgrają z metalicznym odcieniem cienia, co sprawia, że produkt wygląda niezwykle elegancko. 

Mój cień to E5648 Shells and Whistles odcień pięknej metalicznej miedzi,


Cienie nakładamy za pomocą aplikatora, który skrywa się wewnątrz opakowania. Aplikator jest świetny, dozuje odpowiednią ilość produktu, jest bardzo precyzyjny i dobrze się nim pracuje. 


Konsystencja cieni jest kremowa, nałożone na powiekę szybko zastygają tworząc warstwę nie do ruszenia. Trwałość oceniam na rewelacyjną. Trzymają się na powiece cały dzień, przeszły test mocnego pocierania i nawet nie drgnęły. Bardzo dobrze wyglądają na powiece solo jak i w połączeniu z innymi cieniami. Moja nowa miłość od pierwszego użycia!

Znacie te cienie?

15 komentarzy:

  1. Prezentują się super, ciekawe jak się prezentują na oku :) Szkoda,że nie ma zdjęcia :(
    Czym robisz zdjęcia do postów? Super Ci wychodzą :)
    Proszę o odpowiedź na monikarak97@gmail.com

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dodaję makijaży oka, bo nie umiem zrobić odpowiedniego zdjęcia. No, ale cały czas się uczę. Zdjęcia robię telefonem. Dziękuję :)

      Usuń
  2. Ja również chętnie je wypróbuję zwłaszcza, że karnawał a kolor jest na ten okres odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  3. This is so inspiring! I love the post:)
    Dilek ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakochana w matach jakoś nie bardzo widzę ten błysk. Do tego konsystencja inna niż prasowana w paletce wzbudza moją nieufność - też miałam dawno temu te z Avonu;))))
    Niemniej jednak swatch prezentuje się cudnie!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak używałam tych z Avon to była lipa totalna, ale to było ponad 10 lat temu, za to ten jest idealny

      Usuń
  5. coś pięknego, może służyć do powiek ale też jako rozświetlacz czy błyszczyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jako błyszczyk tak, ale jako rozświetlacz wcale go nie widzę.

      Usuń
  6. Niestety ich jeszcze nie znam, ale kolorek mnie oczarował :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś tego typu cieni nie lubiłam, ale odkąd trafiłam na Eveline i jego super trwałość to zmieniłam zdanie. Jednak mam też z My Secret i już tutaj trwałość aż tak nie powala. Fajnie, że ten może pochwalić się trwałością i kolor ma śliczny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Staram się odpowiedzieć na każdy z nich.
Daj znać o obserwacji, chętnie będę obserwować również Twój blog :)
Zapraszam na mojego instagrama.

Zaufali mi

Zaufali mi

Popularne posty