marca 14, 2019

Constance Carroll | Kosmetyki do makijażu


Constance Carroll to jedna z najstarszych market kosmetycznych na świecie. Historia powstania produktów sięga aż 1980 roku. Jest to marka z korzeniami brytyjskimi. Nawet w chwili obecnej większość produktów pochodzi właśnie z Wielkiej Brytanii dlatego też w produktach tej można odnaleźć symbole królewskie takie jak chociażby korona czy London skyline.

Constance Carroll to marka dla każdej kobiety. Szeroka gama produktowa, palety kolorów oraz produkty specjalnej dedykacji umożliwiają odnalezienie swojej własnej, niepowtarzalnej osobowości każdej kobiecie.

Tak prezentuje się moje całe zamówienie ze sklepu Constacne Carroll


Zacznijmy od cieni do powiek METALIX
METALIX to intensywnie napigmentowane cienie do powiek z efektem metalicznym rozświetlą Twoje spojrzenie intensywnym kolorem! Dzięki specjalnej formule cienie skupiają światło i rozprasza je pięknym metalicznym blaskiem. Jego delikatna, aksamitna konsystencja sprawia, że aplikacja jest wyjątkowo łatwa. Kolor rozprowadza się gładko, równomiernie i jest wyjątkowo trwały. Nie zawiera parabenów. Cienie dostępne w 10 różnych odcieniach osobno bądź w miksie - 3 kolory w jednym opakowaniu.

Ja wybrałam dla siebie 3 cienie pojedyńcze oraz 2 potrójne. 


Cienie znajdują się w okrągłych opakowaniach zamykanych na zakrętkę.  Być może taka forma zamknięcia dla nie których może być uciążliwa, ale jest ona naprawdę fajna, bo mamy pewność, że cienie się nam nie otworzą np.w kosmetyczce. 
Cienie mają kremową formule i rewelacyjny pigment. Bardzo dobrze się z nimi pracuje, łatwo nakładać je na powiekę, są bardzo trwałe. Utrzymują się cały dzień bez konieczności poprawek. Cienie nie rozmazują się ani nie rolują. Podczas aplikacji delikatnie się osypują, ale jestem im wstanie to wybaczyć :) 



Pojedyńczy cień kosztuje 9,99 natomiast potrójny 13,99 




Mascara z efektem pogrubienia i wydłużenia rzęs. Optycznie zagęszcza i pogrubia rzęsy, jednocześnie delikatnie je wydłużając. Doskonałe pokrywa włoski od nasady aż po same końce. Szybko schnie i nie skleja rzęs. Nie tworzy nieestetycznych smug na powiekach ani się nie osypuje. Może być używana przez osoby noszące szkła kontaktowe i z oczami podatnymi na podrażnienia.


Maskarę otrzymujemy w czarnym opakowaniu z metaliczną fioletową zakrętką. W środku znajduje się spiralna szczoteczka, która jest lekko wygięta. Nie jestem pewna czy czy był to efekt zamierzony, czy jest to jakiś błąd fabryczny, ponieważ na stronie szczoteczka przedstawiona jest normalnie. Jeżeli chodzi o efekt pogrubienia i wydłużenia rzęs to jak dla mnie jest ok.  Co do szczoteczki tonie jestem do takich przyzwyczajona, dlatego nieco ciężko mi się nią maluje, ale daję radę. Maskara delikatnie wydłuża rzęsy, lekko pogrubia, fajnie je podkręca. Nie rozmazuje się ani nie osypuje w ciągu dnia. 


Cena 14,95 ,-



Mascara Infinite Length z ekstraktem z węgla zapewni Ci intensywnie czarne i mocno podkreślone rzęsy o których zawsze marzyłaś! Lekka formuła ułatwia nakładanie i rozprowadzanie produktu, a elastyczna, silikonowa szczoteczka pokrywa rzęsy po same końce i doskonale je rozdziela. Mascara zawiera olejek jojoba który jednocześnie odżywi Twoje rzęsy.

Maskara zamknięta w czarnym opakowaniu ze złotą, metaliczną zakrętką. W środku skrywa się silikonowa szczoteczka z krótkimi i długimi włoskami, która pozwala nam dotrzeć do każdej, nawet najmniejszej rzęsy. Bardzo podoba mi się szczoteczka, która pozwala dokładnie dotrzeć do każdej, nawet najkrótszej rzęsy. Szczoteczka dobrze rozdziela rzęsy nie sklejając włosków. Można spokojnie nakładać kilka warstw, aby osiągnąć lepszy efekt [ na zdjęciu widzicie jedną warstwę tuszu ] Maskara ie rozmazuje się ani nie osypuje w ciągu dnia. 


Cena 14,95 ,- 




Eyeliner nadaje Twojemu oku równe,precyzyjne linie. Kremowa konsystencja oraz ultra cienka końcówka o grubości 0,4 mm powodują, że makijaż jest precyzyjny i nie rozmazuje się utrzymując piękny efekt przez cały dzień. Dla kobiet, które potrzebują ostrzejszej linii kreski. Efekt to idealnie zdefiniowane oko, widocznie podkreślone spojrzenie. Wolny od związków zawierających formaldehyd. Produkt nie był testowany na zwierzętach. Testowany dermatologicznie


Eyeliner w formie pisaka z cienką końcówką, precyzyjnie pozwala wyrysować zarówno cienkie jak i grube kreski na powiece. Pisak w trakcie wykonywania makijażu nie przerywa, co mnie ogromnie ucieszyło, bo tego typu eyelinerach często mi się to zdarza, więc zdecydowanie rzadziej po nie sięgam. Ma świetny pigment, szybko zasycha na powiece, nie rozmazuje się ani nie odbija na górnej powiece. Dla mnie to najlepszy eyeliner w pisaku jaki ostatnio trafił w moje ręce.

Cena 15,49




Hit sezonu, super trwała, 100% wodoodporna matowa pomadka w płynie. Bardzo mocno napigmentowana, pozwoli Ci cieszyć się intensywnym kolorem przez cały dzień, nawet podczas picia i jedzenia! Dzięki wyjątkowej formule zasycha na ustach w kilka chwil. Nie wysusza ust dzięki zawartemu olejkowi z Marula, który nie tylko pielęgnuje usta, ale także regeneruje je i wspomaga ich gojenie. Zapobiega przed rozkładem kolagenu dzięki czemu usta są miękkie i soczyste.


Pomadka zamknięta w transparentnym opakowaniu z czarną zakrętką. Dzięki transparentnemu opakowaniu widzimy jaki dokładnie kolor skrywa się w środku. Wybrałam pomadkę w kolorze pięknego, soczystego różu, który od razu wpadł mi w oko podczas składania zamówienia. Pomadka ma rewelacyjny pigment, świetnie maluje usta a dzięki precyzyjnemu aplikatorowi, łatwiej zaznaczyć również kontur ust. Dla mnie osobiście jest to bardzo ważne, bo mam małe ubytki w naturalnym kolorze ust.  Pomadka w kilka chwil zasycha na ustach zmieniając się w matową pomadkę. Niestety ni jest w 100% wodoodporna. Pomadka odbija się na wszystkim czego dotknie się ustami, zjada się bardzo równomiernie dając fajny efekt stopniowego zmniejszania intensywności koloru. W ciągu dnia wymaga jednej, bądź dwóch poprawek w zależności od upodobań. 


Dostępna w 8 różnych odcieniach w cenie  16,95 ,-




Korektor w sztyfcie o kremowej konsystencji, niwelujący niedoskonałości cery.


Jak długo używam kosmetyków tak jeszcze nigdy nie miałam korektora w sztyfcie SERIO! Dlatego zamówiłam go z czystej ciekawości. Korektor zamknięty w biało bordowym sztyfcie. Wyglądem i formułą przypomina pomadkę do ust.  Korektor ma bardzo zbitą konsystencję, ciężko rozprowadza się na skórze, raczej do okolic oczu się nie nadaje. Za to świetnie radzi sobie z wyskakującymi niedoskonałościami. Zakrywa je niemal w 100% Odcień nr. 3 po po delikatnym roztarciu idealnie stapia się w kolorem mojej cery, więc spokojnie mogę stosować go punktowo i nie robić pełnego makijażu. Idealnie.

Korektor dostępny w 6 różnych odcieniach w cenie 7,69 ,-



Idealnie nadający się do cery trądzikowej i podatnej na podrażnienia. Zapewnia idealną absorbcję nadmiaru sebum co gwarantuje skuteczne i długotrwałe zmatowienie skóry. Puder po naniesieniu na skórę stapia się z naturalnym odcieniem cery jednocześnie ją wygładzając. Nadaje cerze delikatny i naturalny wygląd. Nie zatyka porów i działa antybakteryjnie.


Puder zamknięty w białym plastikowym opakowaniu. Na wieczku widnieją złote napisy oraz grafika przedstawiająca bambusa. W środku znajdziemy gąbeczkę do nakładania pudru oraz sitko, które ułatwia dozowanie odpowiedniej ilości produktu. 
Cóż można powiedzieć o tym produkcie.. no puder jak puder. Świetnie spisuje się w swojej roli, nie bieli twarzy, utrwala makijaż, daje długotrwałe zmatowienie twarzy. Ja stosuję go solo i z makijażem i w obu przypadkach spisuje się bardzo dobrze.
Jedyny jego minut to strasznie pyli....

Regularna cena 19,99 ,- aktualnie w promocji za 16,99 ,-

Znacie kosmetyki Constance Carroll ?

26 komentarzy:

  1. wow jak te cienie pięknie się mienią, a i puder wygląda fajnie, widzę, że marka świetnie się rozwinęła w ostatnim czasie

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki tej firmy stosowałam bardzo dawno temu. Widzę dużo nowości:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie spotkałam się nigdy jeszcze z tą marką. Kosmetyki bardzo fajnie się prezentuj

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobają mi się cienie 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno dawno temu czyli w latach 90 mialam pamietam puder tej marki, ale teraz widze ze marka sie rozwinela i ma bardzo fajne kolorowe cienie do powiek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieźle się obkupiłaś :) Markę kojarzę ze stronek, ale nigdy niczego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam, tą różową pomadkę i ten sam kolor jest piękna ale przez ten kolor jakby zęby miały dziwny kolor :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedna z najstarszych marek a ja dowiaduję się o niej dopiero od Ciebie:D Fajne e cienie!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszę Cię, bo ja dowiedziałam się też o niej całkiem niedawno.

      Usuń
  9. Bardzo fajne kolory.. Kilka kolorowo jest super. Lubię pomadki a twoja jest śliczna

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam tych kosmetyków, ale fajnie się zapowiadają. bardzo kolorowe opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomadka ma przecudny kolor!

    A firmę Constance Carrol pamiętam z czasów moich wczesnonastoletnich i puder podkradany Mamie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nigdy wcześniej o nich nie słyszałam aż wstyd :P

      Usuń
  12. kosmetyki znam z młodzieńczych lat ;) szczególnie pamiętam pomadki i pudry ;) ale ta pomadka skradła moje serce, piękny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam kosmetyki Constance Carroll, ale dawno od nich nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Te Metalix są po prostu boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mialam okazji jeszcze sie nimi malowac

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekam na swoje pierwsze zamówienie od nich - jestem ciekawa czy będę zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś miałam sporą kolekcję kosmetyków tej marki ;) Teraz, dzięki Tobie wiem, że marka wypuściła sporo fajnych nowości, więc z pewnością bliżej się im przyjrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki wyglądają fajnie :) i mają niezłe ceny!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.

Copyright © lubietestowac , Blogger