Uroda

SheHand Aktywny kolagen do dłoni w masce Anti-Age – moja recenzja



Moje dłonie zdecydowanie nie mają ze mną lekko. Praca, w której ciągle muszę używać dłoni, częste mycie rąk i kontakt z różnymi produktami sprawiają, że skóra szybko staje się przesuszona i szorstka, przez co potrzebuje ciągłej pielęgnacji i porządnej dawki regeneracji.




Do tego dochodzi jesienna pogoda, chłód i suche powietrze, więc dla moich dłoni jest to prawdziwa walka o przetrwanie. 😉 Właśnie dlatego teraz potrzebują szczególnej uwagi. Sam krem do rąk nie zawsze wystarcza, dlatego czas sięgnąć po coś mocniejszego.




Tym razem sięgnęłam po SheHand Aktywny Kolagen do Dłoni w Masce Anti-Age – produkt, który znalazłam w ostatnim pudełku Pure Beauty i który od razu stał się moim hitem.



SheHand Aktywny Kolagen do Dłoni



Aktywny kolagen do dłoni w masce Anti-Age odczuwalnie i widocznie pielęgnuje skórę dłoni z oznakami starzenia, wygładzając, zmiękczając i rewitalizując naskórek. Stymuluje komórki do szybkiej regeneracji i odbudowy, pomagając walczyć z oznakami starzenia wewnętrznego i zewnętrznego.




Składniki aktywne, takie jak kolagen biotechnologiczny, mucyna ślimaka, witaminy B3 i B12, olej owsiany, lanolina oraz algi koralowe, intensywnie nawilżają i regenerują skórę. Maska pachnie naturalnym olejkiem ylang-ylang, który nadaje jej kobiecy i elegancki zapach.



Maskę należy stosować na czystą, suchą skórę dłoni, najlepiej na noc. Dla lepszego efektu można użyć rękawiczek, a po 20–30 minutach wmasować pozostałość preparatu w skórę.



Maska znajduje się w kartonowym opakowaniu w kolorze bieli i różu, którego wnętrze skrywa niewielki, różowy plastikowy słoiczek o pojemności 80 g, z białą zakrętką.



Opakowanie jest proste, ale estetyczne i od razu wiadomo, że mamy do czynienia z kosmetykiem do pielęgnacji dłoni.


Konsystencja maski jest naprawdę bogata i treściwa. Jest gęsta, ale jednocześnie łatwo rozprowadza się na dłoniach, co jest zdecydowanie ogromnym plusem.


Od razu po nałożeniu czuć, że skóra została pokryta bardzo odżywczym kosmetykiem.


Jak stosuję maskę do dłoni?

Maska nie jest produktem, którego używam w ciągu dnia, ponieważ należy zaaplikować ją na dłonie na co najmniej 20–30 minut, a najlepiej pozostawić na całą noc. Jest to więc idealny produkt do uzupełnienia domowej rutyny pielęgnacyjnej i stworzenia sobie chwili relaksu oraz małego domowego SPA.



Maskę nakładam raz w tygodniu, tuż przed snem, na czyste i suche dłonie. Zakładam bawełniane rękawiczki i idę spać.


W czasie, gdy ja sobie smacznie śpię, maska w tym czasie działa cuda! 😉


Dla jeszcze lepszego efektu warto wcześniej wykonać peeling dłoni.




Efekty stosowania

Rano budzę się z cudownie wygładzoną i zmiękczoną skórą dłoni. Skóra jest niesamowicie gładka i przyjemna w dotyku, dobrze zregenerowana i porządnie nawilżona.

Dłonie są zaopiekowane i prezentują się pięknie.


Oczywiście maska Anti-Age nie odmłodziła moich dłoni o kilka lat, ale zdecydowanie pozytywnie wpłynęła na ich wygląd.




Według mnie ta kuracja jest świetnym produktem, który stosowany raz czy dwa razy w tygodniu intensywnie pielęgnuje dłonie, dając im porządny zastrzyk nawilżenia i regeneracji. Efekty te w pozostałe dni wystarczy podtrzymywać, używając na co dzień ulubionego kremu nawilżającego do rąk.

Czy warto kupić SheHand Aktywny Kolagen do Dłoni?

Ja jestem bardzo zadowolona z tej maski do dłoni. Dobrze nawilża, pielęgnuje i regeneruje skórę. Jest również bardzo wydajna i niedroga – opakowanie maski można kupić za około 20 zł, choć oczywiście cena może się różnić w zależności od sklepu i aktualnych promocji.



Dla moich dłoni, które w pracy są naprawdę mocno eksploatowane, jest to świetne uzupełnienie codziennej pielęgnacji. Szczególnie teraz, jesienią, kiedy skóra dłoni zdecydowanie potrzebuje więcej uwagi.




A Wy pamiętacie o pielęgnacji dłoni, czy przypominacie sobie o nich dopiero wtedy, kiedy robią się suche? 😊


*Materiał reklamowy 

Biotaniqe liftingująca maska w płachcie na szyję i dekolt – moja opinia




Wstyd się przyznać, ale szyja i dekolt to miejsca, o których często zapominam w codziennej pielęgnacji, a przecież są tak samo ważne jak codzienna pielęgnacja twarzy, dlatego z ciekawością sięgnęłam po Biotaniqe Professional V Neck Longevity – liftingującą maskę w płachcie na szyję i dekolt, którą znalazłam w ostatnim pudełku Pure Beauty.

Biotaniqe Professional V Neck Longevity


Maska w płachcie przeznaczona do pielęgnacji szyi i dekoltu, która poprawia napięcie skóry, intensywnie nawilża i wspiera jej regenerację. Formuła z Hy3D Elasticity Complex pomaga przywrócić elastyczność oraz młodszy wygląd skóry.




Maska znajduje się w poręcznej, pojedynczej saszetce utrzymanej w jasnej, eleganckiej kolorystyce. W środku znajdziemy dobrze nasączoną płachtę, przeznaczoną specjalnie do szyi i dekoltu.


Zapach jest delikatny i typowo kosmetyczny. Nie jest intensywny ani męczący podczas aplikacji.




Jak działa maska Biotaniqe?



Maska w płachcie bardzo dobrze przylega do skóry, jest bardzo dobrze nasączona serum, dzięki czemu zapewnia przyjemne uczucie chłodzenia. 

Maskę pozostawiamy na około 15–20 minut, a po jej zdjęciu pozostałą esencję delikatnie wmasowujemy w skórę.




Ta maska to fajny sposób na przyjemny relaks i szybki domowy zabieg dla szyi i dekoltu. Po użyciu skóra jest nawilżona, miękka i wygładzona. Po jednym użyciu nie zauważylam oczywiście efektu liftingu, ale jako dodatkowa pielęgnacja i szybki zastrzyk nawilżenia na szyję oraz dekolt maska sprawdza się bardzo dobrze i z przyjemnością kupię sobie kilka opakowań, aby móc jej używać regularnie.




Biotaniqe Professional V Neck Longevity to propozycja dla osób, które chcą pamiętać nie tylko o twarzy, ale również o szyi i dekolcie.




Lush Oasis - poznaj zawartość najnowszego pudełka Pure Beauty

Jesień choć jeszcze na stałe się nie rozgościła, to daje o sobie znać. Chłodne wieczory i poranki, ponura i deszczowa auta dają się we znaki, na szczęście Pure Beauty wie jak osłodzić nam te dni, bo kiedy z moje ręce trafia box pełen kosmetyki, od razu humor staje się lepszy. 

Najnowsze pudełko Lush Oasis to wisienka na torcie i idealne zwieńczenie końcówki lata i początku jesieni. Zobacz co znalazłam w środku: 


Dermedic Normacne - antybakteryjny żel do mycia

Skutecznie usuwa zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum, odblokowuje pory i wspiera równowagę skóry. Idealny do codziennego oczyszczenia skóry tłustej, mieszanej i skłonnej do niedoskonałości. Formuła z cynkiem, zieloną herbatą i wodą termalną pomaga ograniczyć powstawanie zmian trądzikowych.



Nie mam problemu z trądzikiem na szczęście, ale dobre oczyszczanie skóry przyda mi się każdego dnia. Akurat kończy się mój ulubiony żel do mycia twarzy, więc ten za chwilę będę testować.



Biotaniqe - liftingująca maska w płachcie na szyję i dekolt

Liftingująca maska w płachcie przeznaczona do pielęgnacji szyi i dekoltu intensywnie nawilża, poprawia napięcie i elastyczność skóry oraz pomaga wygładzić oznaki utraty jądrożności. Formuła z kompleksem wspierającym sprężystość skóry przywraca jej młodszy, promienny wygląd.




Ta maska jest to nowość od marki Biotaniqe i z ogromną radością ją przedstuję. Już wiem że to będzie hit, jak każda inna maska tej marki.

Neo make up - rozświetlacz w płynie liquid illuminizer for face & body

Płynny rozświetlacz do twarzy i ciała, który nadaje skórze efekt pięknego, naturalnego blasku. Lekka formuła łatwo się rozprowadza, nie pozostawia tłustego filmu i pozwala stopniować intensywność rozświetlenia. Można stosować samodzielnie, z podkładem lub balsamem.




Bardzo lubię efekt rozświetlenia twarzy jak i ciała, bo sprawia że skóra wygląda zdrowiej i promienniej. Jestem ciekawa jak ten rozświetlacz wypadnie w testach.

Sylveco Dermo - kremowy żel myjący do ciała

Delikatny kremowy żel myjący do ciała przeznaczony do skóry wrażliwej, suchej i atopowej. Łagodnie oczyszcza, ko i podrażnienia, wspiera barierę hydrolipidową oraz pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia skóry.


Dotychczas każdy produkt tej marki sprawdzał się u mnie rewelacyjnie, także jestem przekonana że ten kremowy żel do mycia ciała również okaże się hitem. Moja skóra ostatnio jest dosyć sucha więc liczę na to że żel pomoże mi to zmienić.

Perfecta - naturalny aloes ultracienkie płatki pod oczy

Ultra cienkie hydrożelowe płatki pod oczy z aloesem i kompleksem witamin. Intensywnie nawilżają, pomagają zmniejszyć widoczność cieni i oznak zmęczenia oraz wygładzają delikatną skórę idealnej jako szybki zabieg przed ważnym wyjściem.



Płatki pod oczy to mój nie odłączny element codziennej pielęgnacji, zwłaszcza gdy muszę wstać bardzo wcześnie rano do pracy. Ciekawa jestem czy faktycznie te płatki okażą się tak dobre jak opisuje je producent.

Rimmel Multi Tasker Blur Booster - podkład do twarzy w sztyfcie 3 w 1

Wielofunkcyjny podkład trzy w jednym, który zapewnia totalne wygładzenie skóry. Możesz używać go na całą twarz, do szybkich poprawek lub jako bazę pod makijaż. Minimalizuje widoczność porów i świecenie, pozostawiając naturalne krycie oraz efekt filtra soft Focus. Zapewnia codzienny komfort noszenia i łatwą aplikację.




Chyba jeszcze nie miałam okazji poznać podkładów w sztyfcie. Bardzo ciekawa opcja i z pewnością ułatwi aplikację. Na co dzień nie używam tego typu produktów, jedynie na większe wyjścia, dlatego podkład powędruje w dobre ręce.

Catrice - wypiekany róż do policzków soft glam

Nadaje policzkom świeży, promienny wygląd, łącząc efekt różu i subtelnego rozświetlenia. Lekka, wypiekana formuła z drobinkami łatwo się rozprowadza i blenduje, pozwalając stopniować intensywność koloru. Zapewnia naturalny, świetliste wykończenie i długotrwały efekt glow.




Lubię makijaże z różem ale u kogoś, bo wygląda to naprawdę ślicznie. Ja sama mam wrażenie że gdy nałożę różne policzki i wyglądam trochę jak klaun. Nie wiem może robię coś źle, A może róż po prostu mi nie pasuje, dlatego oddam go przyjaciółce.

Simplo Szampon przeciw wypadaniu włosów z biotyną 

SimplyO Biotin Shampoo for Hair Loss to wegański szampon przeciw wypadaniu włosów, stworzony z myślą o skutecznej walce z przerzedzaniem się pasm, a także osłabieniem cebulek. Łagodna, a zarazem niezwykle efektywna formuła oparta w 94% na składnikach pochodzenia naturalnego delikatnie oczyszcza skórę głowy, nie powodując podrażnień. To idealny fundament codziennej rutyny dla każdego, kto pragnie przywrócić swojej fryzurze gęstość i zdrowy wygląd.



Szampon wprost stworzony dla mnie, ponieważ od dawna borykam się z problemem wypadania włosów. Ciekawe czy coś na to poradzi.

Apis Natural Cosmetics - kakadu plum śliwkowa maska algowa z nasionami chia

Odżywcza maska algowa przeznaczona do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i pozbawionej blasku. Formuła z ekstraktem ze śliwki kakadu, nasionami chia, mango i wiśniami intensywnie nawilża, rewitalizuje, wygładza oraz pomaga wyrównać koloryt skóry, przywracając jej promienny wygląd.




Maski do twarzy to mnie numer 1 i biorę każdą w ciemno. Takiej z ekstraktem ze śliwki jeszcze nie miałam okazji poznać więc bardzo się cieszę że znalazła się ona w moim pudełku Pure Beauty.

Shehand - aktywny kolagen do dłoni w masce anti-age

Bogata maska do dłoni o działaniu anti-age z aktywnym kolagenem intensywnie odżywia, regeneruje i wygładza skórę. Poprawia jej jądrożność, nawilżenie oraz pomaga zredukować oznaki zdarzenia, pozostawiając dłonie miękkie i zadbane.




Maska do dłoni z kolagenem, to brzmi jak produkt idealny. Moje dłonie przez pracę naprawdę nie wyglądają zbyt dobrze, dlatego liczę że ta maska na maksa poprawi ich wygląd.

Qf - tahini premium

Aksamitna pasta sezamowa z prażonych, mielonych ziaren z sezamu 100%. Maja znokremową barwę i charakterystyczny, lekko chałwowy smak. Idealna do różnych dań jak i deserów. Naturalna, bez konserwantów, bogata w białko i zdrowe tłuszcze.



Już widzę te wszystkie desery przygotowane z tą pastą. Skoro ma chałwowy smak to chyba zrobię z nią sernik.

Biotaniqe - Dermoskin Expert pielęgnujące chusteczki do twarzy

Delikatne chusteczki do oczyszczania i demakijażu twarzy, który skutecznie usuwa ją zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum. Łagodzą podrażnienia, wspierają regenerację skóry, nawilżają i pozostawiają uczucie świeżości oraz komfortu każdego dnia.


Tego typu chusteczki to idealny produkt na wszelkiego rodzaju wyjazdy. Zajmują mało miejsca, świetnie oczyszczają i pielęgnują skórę. Dla mnie bomba

Tak oto prezentuje się cała zawartość pudełka pure beauty w którym znalazło się jak zwykle mnóstwo świetnych kosmetycznych perełek oraz coś pysznego do jedzenia. Ja jestem bardzo zadowolona z tej zawartości, a ty?

Jacques Battini Summer Breeze – idealny zapach na lato


Latem lubię sięgać po lekkie zapachy, które są przyjemne, kobiece i nie przytłaczają. Jacques Battini Summer Breeze to moje nowe odkrycie, która poznałam dzięki Pure Beauty

Jacques Battini Summer Breeze

Odkryj mgiełkę do ciała Summer Breeze, która przeniesie Cię w letnią przygodę pełną świeżości i delikatności. W otwarciu, brzoskwinia i czarna porzeczka łączą się, tworząc rześki i owocowy akord, który pobudza zmysły. W sercu kompozycji róża i lilia dodają delikatnego uroku i romantycznego nastroju. Na samym dnie, wanilia i drzewo sandałowe łączą się, tworząc ciepłą i zmysłową bazę, która pozostawia subtelny, niezapomniany ślad. Mgiełka Summer Breeze to doskonały sposób na uchwycenie letniej atmosfery i poczucia radości każdego dnia.



Mgiełka zamknięta w plastikowej buteleczce o pojemności 200 ml z atomizerem, który rozpyla zapach w formie mgiełki. Szata graficzna opakowania utrzymana jest w iście letnich kolorach, co już same w sobie mówi nam, że jest to idealny wybór na letnie dni.

Jak pachnie mgiełka Jacques Battini Summer Breeze?

Nuty głowy: bergamotka, brzoskwinia, czarna porzeczka

Nuty serca: róża, jaśmin, lilia, cyklamen

Nuty bazy: wanilia, biały cukier, drzewo sandałowe, piżmo



Zapach już od pierwszego psiknięcia mnie totalnie urzekł. Otwiera się owocowymi nutami, chwili pojawiają się kwiaty, na koniec wkraczają nuty bazy, sprawiając, że wszystko ładnie ze sobą się łączy dając nam przepiękny delikatnie slodki, kwiatowy i jednocześnie pudrowy zapach, którego nie da się opisać słowami. Trzeba go poczuć.

Dla mnie Summer Breeze to bardzo kobiecy, spoko i otulający zapach, który świetnie sprawdzi się latem, ale nie tylko. Idealna do noszenia zarówno na dzień jak i na wieczór.

Mgiełka zdecydowanie przypadnie do gustu osobom, które lubią słodkie, owocowo-kwiatowe zapachy, ale i nie tylko. Ja osobiście za słodkimi zapachami nie przepadam, ale ten urzekł mnie totalnie.



Jeżeli chodzi o trwałość zapachu to nie jest źle. Utrzymuje się ok 3-4 godzin, więc jak na mgiełkę zapachową do ciała jest to idealny czas.




Znacie mgiełki do ciała JACQUES BATTINI? Macie swój ulubiony zapach?


*Materiał reklamowy 

BIOTANIQE Maska Kolagenowa Peony – recenzja maski w płachcie



Lubię w swojej pielęgnacji sięgać po maski w płachcie. Są wygodne w użyciu, szybkie w aplikacji, i nie brudzą jak inne maski. Szczególnie lubię po nie sięgać wtedy, gdy moja skóra potrzebuje dodatkowej dawki nawilżenia i pielęgnacyjnego zastrzyku energii. Tym razem wypróbowałam BIOTANIQE Maskę Kolagenową Peony – kolagenową maskę w płachcie wzbogaconą między innymi wodą z kwiatów piwonii oraz niacynamidem, którą znalazłam w ostatnim pudełku PURE BEAUTY.



BIOTANIQE Maska Kolagenowa Peony 

Innowacyjna maska kolagenowa w płachcie z kompleksem ReGEN i wodą z kwiatów piwonii, która wspiera regenerację skóry, intensywnie nawilża i przywraca jej zdrowy, promienny wygląd.


Maska znajduje się w pojedynczej, płaskiej saszetce, dzięki czemu jest wygodna w przechowywaniu i można zabrać ją ze sobą na wyjazd czy urlop. Opakowanie kolorystyką nawiązuje do nazwy produktu i jego głównego składnika – piwonii. Sama szata graficzna jest nowoczesna i bardzo dobrze się prezentuje.



Na opakowaniu znajdziemy najważniejsze informacje dotyczące produktu, jego właściwości oraz sposobu stosowania.




Maska ma formie klasycznej maski w płachcie, jest miękka, przyjemna w dotyku, dzięki czemu przyjemnie aplikuje się ja na twarz. Otwory na usta, nos i oczy są wycięte w odpowiednich miejscach, więc czas spędzony z maską na twarzy jest bardzo przyjemny.



Jak działa BIOTANIQE Maska Kolagenowa Peony?


Maska kolagenowa od Biotaniqe, to świetny element pielęgnacyjny oraz dobre uzupełnienie codziennej rutyny pielęgnacyjnej. Maska dobrze nawilża, odświeżema i poprawia komfort skóry.
Skóra jest przyjemnie miękka w dotyku, dobrze nawilżona i wygląda piękniej. To idealny sposób na dobrą pielęgnację i relaks w jednym.




A wy wolicie tradycyjne maseczki czy maseczki w płachcie?


*Materiał reklamowy

Popularne teraz