Uroda

Sylveco Pure Line Cherry Kiss – wiśniowa pielęgnacja ust




Pielęgnacja ust to jeden z najważniejszych elementów codziennej rutyny w okresie jesienno-zimowym, gdy usta wystawione są na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych, takich jak mróz czy wiatr, ale i nie tylko... Wiosna to również nie lada wyzwanie, ze względu na wachania pogodowe — raz ciepło, raz zimno, dlatego pielęgnacja ust powinna nam wejść w codzienną rutynę przez cały rok, a nie tylko 'od święta'.




W ostatnim pudelku Pure Beauty znalazłam balsam do ust Sylveco Pure Line Cherry Kiss, który łączy pielęgnację z przyjemnym, aromatem wisni i idealnie uzupełnia codzienną rutynę pielęgnacyjną.

Sylveco Pure Line Cherry Kiss 




Balsam znajduje się w kartonowym opakowaniu w kolorze bordowym, który idealnie nawiązuje do wersji zapachowej balsamu do ust. Wnętrze kartonowego opakowania skrywa w sobie balsam zamknięty w klasycznym, wygodnym sztyfcie, który bez problemu zmieści się w każdej damskiej torebce czy kieszeni. Szata graficzna opakowania utrzymana jest w minimalistycznym stylu. Prosto i elegancko, czyli tak jak lubię.




Balsam o lekko oleistej konsystencji, łatwo aplikuje się na usta, sunąć po nich przyjemnie i delikatnie, pozostawiając cienką warstwę ochronną. Już po pierwszym użyciu czuć dobroczynne działanie tego balsamu — intensywne nawilżenie, odżywienie i regenerację. Przy regularnym stosowaniu usta są wyraźnie nawilżone i wygładzone, znika uczucie suchości, a dodatkowo usta są świetnie chronione przed pękaniem.




Balsam nie pozostawia lepkiej warstwy na ustach, co jest zdecydowanie jego wielkim atutem, a delikatny i subtelny zapach wiśni sprawia, że mam go ochotę zjeść 😁




Podsumowując

Sylveco Pure Line Cherry Kiss to bardzo przyjemny balsam do codziennej pielęgnacji ust. Skuteczne działanie oraz subtelny owocowy zapach sprawiają, że codzienna rutyna pielęgnacyjna ust jest niezwykle przyjemna i smakowita.




Jeśli szukacie balsamu do ust, który sprosta waszym oczekiwaniom, Cherry Kiss z linii Pure Line od Sylveco zdecydowanie zasługuje na uwagę. Niewielki kosmetyki w uroczym, kobiecym opakowaniu, który poprawi komfort waszych ust.




A Wy macie swoich ulubieńców wśród balsamów do ust? Może mieliście okazję poznać już ten balsam?




*Materiał reklamowy 

Mysterium Booster – spray zwiększający objętość włosów



Cienkie, przyklapnięte włosy potrafią naprawdę uprzykrzyć życie – zwłaszcza rano, gdy marzy się o lekkiej fryzurze z naturalną objętością. Ja na szczęście nie mam z tym problemu, ale takowy problem ma moja bff, której podarowałam wyjątkowy produkt z pudełka Pure Beauty, a mianowicie Booster do włosów w sprayu od Mysterium, którego zadaniem jest zwiększenie objętości włosów od nasady, zapewniając uniesioną fryzurę przez cały dzień.


Mysterium Booster – spray zwiększający objętość włosów

Booster zwiększający objętość MYSTERIUM to lekki spray stworzony z myślą o włosach cienkich, delikatnych, przyklapniętych i pozbawionych objętości. Jego formuła oparta na jedwabnych aminokwasach i pantenolu intensywnie nawilża, wzmacnia oraz regeneruje kosmyki, nadając im lekkość, sprężystość i zdrowy blask. Zawarte w formule substancje aktywne wnikają głęboko w strukturę włosów, nawilżając i odbudowując je od wewnątrz oraz zwiększając odporność na uszkodzenia. Booster unosi włosy u nasady, dodając im objętości bez efektu obciążenia czy sklejenia. Dodatkowo chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, zapobiega puszeniu, elektryzowaniu i rozdwajaniu. Pozostawia kosmyki miękkie, gładkie i łatwe do ułożenia, a jego delikatny zapach zwiększa przyjemność stosowania.



Produkt zamknięty jest w poręcznej butelce z atomizerem, co sprawia, że aplikacja jest szybka i wygodna. Szata graficzna opakowania utrzymana jest w minimalistycznym stylu — zielona butelka i prosta etykieta sprawiają, że booster bardzo ładnie prezentuje się na półce w łazience i zdecydowanie wyróżnia się na tle innych kosmetyków.




Atomizer działa bez zarzutu, rozpylając produkt w formie mgiełki, dzięki czemu produkt jest równomiernie zaaplikowany na włosy w odpowiedniej ilości.




Spray o lekkiej, lekko kremowej konsystencji łatwo rozpyla się na włosach, nie obciążając ich. Szybko się wchłania, nie skleja włosów ani ich nie przetłuszcza.



Jak wspomniałam na początku postu, spray testowała moja przyjaciółka, która ma cienkie i przyklapnięte włosy, którym brakuje objętości. Jej zdaniem ten booster działa cuda! Spray natychmiast zwiększył obojętność włosów, odbijając je od nasady, sprawiając, że włosów optycznie zrobiło się jakby więcej. Dodatkowo kosmyki stały się dobrze nawilżone, lekkie i bardziej sprężyste, a to wszystko bez obciążania i sklejenia włosów.


Spray w żaden sposób nie przetłuszcza włosów, świetnie sprawdza się do codziennego stosowania, a efekt utrzymuje się spokojnie przez cały dzień.



Podsumowujac

Mysterium Booster to produkt, który pokochał każda posiadaczka włosów, którym naturalnie brakuje objętości. To świetna pielęgnacja połączona z efektem wow, która daje realne efekty.




Moja przyjaciółka pokochała ten produkt od pierwszego użycia!




A Ty znasz już ten magiczny booster do włosów?


*Materiał reklamowy 

Pure Beauty Bella Vita - zawartość boxa


Za oknem cudowna wiosna, więc czas na nową odsłonę boxa Pure Beauty w iście wiosennym klimacie, który da się zauważyć nie tylko na cudownej wiosennej grafice pudełka, ale także w środku



Pure Beauty Bella Vita 

Dzień Kobiet to idealny moment, by powiedzieć: Jestem ważna! Świętuj go z edycją BELLA VITA, stworzoną z myślą o komforcie, relaksie i codziennym pięknie. Starannie dobrany zestaw kosmetyków przemienia zwykłą pielęgnację w wyjątkowy rytuał pełen blasku i kobiecej energii.

Otwórz pudełko i podaruj sobie chwile czystej przyjemności. Niech Twoje święto trwa dłużej niż jeden dzień!



Nivelazione Hipoalergiczna emulsja do higieny intymnej.


Hipoalergiczna, delikatna emulsja do codziennej higieny intymnej z ektoiną, kwasem mlekowym i ekstraktem z bawełny. Oczyszcza, łagodzi o podrażnienia, utrzymuje naturalne pH i daje długotrwałe uczucie świeżości oraz komfortu skóry wrażliwej.




Jako iż tego typu produktów w ogóle nie używam, emulsje oddam przyjaciółce.



Sylveco hibiskusowy tonik do twarzy


Delikatny tonik o żelowej formule odświeża i zmiękcza skórę, intensywnie nawilża dzięki ekstraktom hibiskusa i aloesu. Łagodzi podrażnienia, przygotowuje skórę do kolejnych kroków pielęgnacji i wspiera naturalną równowagę skóry każdego typu.





Tonik o żelowej formule brzmi naprawdę świetnie. Bardzo lubię produkty marki Sylveco, które zawsze świetnie się u mnie sprawdzają. Jestem przekonana że ten tonik będzie moim hitem.


Nappa krem kuracja na pękające pięty i odciski z mocznikiem 30%


Intensywnie nawilżający krem do stóp z 30% mocznikiem, który zmiękcza zrogowaciałą skórę, wspomaga regenerację i chroni przed pęknięciami. Szybko się wchłania, odświeża i łagodzi podrażnienia miecznik idealny do codziennej pielęgnacji suchych pięt i odcisków.




Odcisków na szczęście nie mam, ale z suchością pięt niestety się borykam, a to wszystko za sprawą roboczych butów, które muszę nosić na co dzień. Krem trafił do mnie w idealnym momencie, bo lada chwilę i rozpoczniemy sezon na sandałki, więc najwyższy czas szykować na nie stopy.


Mysterium booster do włosów zwiększający objętość


Spray zwiększający objętość włosów od nasady z recepturą wzbogaconą aminokwasami i pantenolem do włosów cienkich i przyklapniętych. Lekka, nieobciążająca formuła sprawia, że włosy zyskują objętość bez efektu sklejenia.




Na objętość włosów nie narzekam, ba każdego dnia wygładza je ekstremalnie mocno, aby optycznie zmniejszyć ich objętość, dlatego też postęp powędruje do mojej przyjaciółki, która niestety boryka się z problemami braku objętości na włosach.


Hair Tale Cosmetics Hairmoji fruity cowash szampon w kremie


Delikatny, kremowy szampon typu cowash, który skutecznie oczyszcza skórę głowy i włosy, nie obciążając ich i nie powodując oklapnięcia. Formuła koi podrażnienia, nawilża, zachowuje objętość u nasady i odświeża włosy, pozostawiając je lekkie i pachnące. Idealnie do codziennej pielęgnacji wrażliwej lub suchej skóry głowy.




Szampon w kremie no tego jeszcze nie grali, A przynajmniej ja nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałam. Bardzo mocno zaintrygował mnie ten szampon jestem ciekawa I jak wypadnie w testachch.


Ziaja Pro Duo-Peeling Papaina + Kwasy AHA PH 4.0

Duo-Peeling skutecznie złuszcza martwy naskórek dzięki połączeniu papainy i kwasów AHA. Oczyszcza pory, wygładza, rozjaśnia cerę i zmniejsza nadmiar sebum. Kremowa formuła poprawia elastyczność skóry, pozostawiając ją świeżą, miękką i promienną. 


Złuszczanie i pielęgnacja cery w jednym, to lubię. Ten peeling wydaje się być peelingiem idealnym - delikatnym i skutecznym zarazem. Nie mogę się doczekać, aż do wypróbuję, ale najpierw muszę wykorzystać do końca swoje zapasy. 



Sylveco pure line balsam do ust Cherry Kiss


Balsam do ust pure line intensywnie nawilża, odżywia i regeneruje delikatną skórę ust, chroniąc ją przed przesuszeniem i pękaniem. Zawiera naturalny oleje, masło i woski, które wygładzają, zmiękczają i zapewniają komfort, pozostawiając usta miękke oraz subtelnie pachnące.



Balsamów do ust nigdy dość I choć najgorszy okres dla naszych ust już za nami, nadal należy o nie dbać. Jeżeli chodzi o ten balsam to bardzo spodobał mi się wygląd opakowania, jest taki prosty, a jednocześnie bardzo elegancki.



My'Bio nawilżający balsam humektantowy do ciała


Nawilżający balsam humektantowy do ciała z kwasem hialuronowym i ekstraktem z alg atlantyckich. Intensywnie nawilża, wygładza i regeneruje skórę, zapobiegając przesuszeniu. Lekka formuła szybkość się wchłania, przywracający miękkość, jędrność i komfort każdego dnia.


Miałam okazję kilka razy poznać produkty tej marki i bardzo przypadły mi do gustu. Balsamów do ciała nigdy dość, bo te schodzą u mnie jak woda, dlatego cieszę się że i ten balsam pojawił się w tej edycji boxa.

Clarena Saszetka z kawiorowym żelem oraz balsamem do ciała 

Mini zestaw kawiorowy: lekki balsam wspieram modelowanie sylwetki nawilża skórę, A żel do rąk i ciała delikatnie myje, odżywiaj pozostawia świeży zapach. Idealny w podróży do cennej pielęgnacji.




Bardzo ciekawe zestawik to pielęgnacji ciała. Fajnie, że takowa próbka pojawiła się w tej edycji boxa, bo dzięki temu mogę poznać produkt i zdecydować czy chcę kupić pełnowymiarowe opakowanie.


Natur Blanc by Sylveco Pasta do zębów green lime łagodząca nadwrażliwość zębów.


Naturalna pasta do zębów bez fluoru z hydroksyapatytem skutecznie ma godzina wrażliwość i wspiera regenerację szkliwa.com i dziąsła dzięki aloesowi i rumiankowi, a cytrynowy aromat limonki zapewnia świeżość i komfort codziennej higieny.




Nie mam problemu z nadwrażliwością zębów jednak pastę z przyjemnością wypróbuję. Najbardziej kusi mnie w niej ten cytrynowy aromat limonki.. Mycie zębów tą pastą będzie bardzo smakowite.


House of Asia Pasta Nasi Goreng

Aromatyczne pasty inspirowane kuchnią azjatycką pozwolą w kilka minut przygotować wyraziste dania w stylu orientalnym. To wygodna baza do ryżu, makaronu, warzyw tofu czy kurczaka. Idealne do dań stir-fry i domowych eksperymentów z kuchnią Azji.




Ostatnio odkryliśmy mega świetną azjatycką knajpkę, którą odwiedzamy regularnie, ponieważ tak bardzo posmakowały nam orientalne dania. Fajnie, że w tej edycji boxa pojawiła się taka pasta, dzięki której z przyjemnością odwzoruję nasz ulubiony azjatycki makaron w domowym zaciszu.


Vezzi - voucher zniżkowy 

Dodatkowo w boksie znalazłam również voucher zniżkowy który daje 20% rabatu na biżuterię marki Vezzi.


 Rabat ważny jest na wszystkie produkty z wyłączeniem Sale i zestawów. Zniżka łączy się z kodem głównym i jest ważna do 31 maja 2026 r. Korzystajcie.



Zawartość całego pudełka jak zwykle mnie zachwyciła. W środku znalazłam różnorodność kosmetyków, dzięki którym pielęgnacja całego ciała wskoczy na wyższy poziom. Znalazło się również coś do makijażu, a także coś dla podniebienia. Idealnie!


Materiał reklamowy 


Tutti Frutti Everybody Glow Multiwygładzający peeling myjący 3w1 #Yuzuperfector z kwasami AHA I ENZYMAMI




Lubicie wielofunkcyjne kosmetyki? Ja bardzo, zwłaszcza te do pielęgnacji ciała, bo pozwalają za jedynym zamachem upiecz dwie pieczenie na jednym ogniu, zawsze wtedy, gdy nie mam czasu na długie relaksujace domowe spa.

Do takich wielofunkcyjnych kosmetyków należy Multiwygładzajacy peeling myjący 3w1 Everybody Glow od Tutti Frutti, który zyskał miano mojego ulubieńca pudełka Pure Beauty Sweet Valentine

Tutti Frutti Everybody Glow Multiwygładzający peeling myjący 3w1 #Yuzuperfector z kwasami AHA I ENZYMAMI




Skutecznie oczyszcza i zapewnia trójwarstwową eksfoliację. Dzięki temu pozbędziesz się martwego naskórka i odkryjesz piękną rozświetloną skórę. Stanie się super jędrna, multiwygładzona, bez blizn i niedoskonałości.

Aplikacja:

Nanieś peeling 3w1 na wilgotną skórę, wykonaj masaż, pozostaw na 5-10 minut, aby składniki mogły zadziałać, następnie spłucz wodą. Później osusz ciało i nałóż swój ulubiony balsam




Peeling myjący otrzymujemy w tubie o pojemności 200 ml z zamknięciem typu klik, której szara grafczna utrzymana została w różowych cukierkowych odcieniach, co mnie osobiście bardzo się podoba. Delikatna żelowa konsystencja i cudowny zapach umilają sprawiają, że codzienna kąpiel wskakuje na wyższy poziom.




Peeling myjący Everybody Glow 3w1 jest produktem wielozadaniowym, który za jednym zamachem zapewnia dobre oczyszczenie skóry ciała z codziennych zanieczyszczeń, a także delikatne złuszczenie martwego naskórka oraz wygładzenie, pozostawiając skórę dokładnie oczyszczoną i niesamowicie gładka. Tak przygotowana skóra jest gotowa do dalszych etapów pielęgnacyjnych jak aplikacja mleczka, balsamu lub treściwego kremu do ciała, które lepiej się wchłoną i zdecydowanie lepiej zadziałają.

Peeling myjący Everybody Glow 3w1 od Tutti Frutti to rewelacyjny kosmetyki, który za jednym zamachem pozwoli dokładnie oczyścić ciało, złuszczać martwy naskórek i je wygładzić. Idealny dla każdego, kto ceni sobie oszczędność czasu w połączeniu z efektowną pielęgnacja.



/Materiał reklamowy/

Biotaniqe Węglowa czarna maska Peel-off




Czas przedstawić pierwszego ulubieńca z boxa Pure Beauty Sweet Valentine, a jest węglowa czarna maska Peel-off od Biotaniqe.

Sama się sobie dziwię, że ta maska stała się moim ulubieńcem tej edycji boxa, bo generalnie za maskami typu Peel-off nie przepadam, jednak ta robi tak fantastyczna robotę, że nie mogło być inaczej.

Biotaniqe Węglowa czarna maska Peel-off



Natychmiast odblokowuje i ściąga pory, absorbuje nadmiar sebum i usuwa martwe komórki skóry oraz zapobiega niedoskonałościom. Cera nabiera blasku, odzyskuje równomierny koloryt i zdrowy wygląd. Błyskawiczny efekt odświeżonej, głęboko oczyszczonej i wygładzonej skóry




Maskę otrzymujemy w tubce o pojemności 50 ml z zamknięciem typu klik. Szata graficzna opakowania utrzymana jest w czarnym kolorze z dodatkiem bieli i srebra, dzięki czemu świetnie razem współgra i nawiązuje do nazwy maski - "węglowa czarna".




Sam produkt jest również w czarnym kolorze i ma żelowa, lepką konsystencję. Dość łatwo aplikuje się na twarz, jednak najlepiej aplikować ja za pomocą pędzelka do maseczek, ponieważ ciężko zmyć ja później z dłoni. Sam produkt nie jest również jakoś rewelacyjnie wydajny, ponieważ trzeba zaaplikować go dosyć sporo, aby dokładnie pokryć całą twarz, także taka tubka wystarczy nam na około 7-8 aplikacji. Chociaż z drugiej strony, jest to chyba bardzo dobry wynik.




Maskę aplikujemy na oczyszczoną i suchą skórę twarzy, po czym zostawiamy do wyschnięcia na około 15-20. Po tym czasie maseczkę należy ściągnąć. No i to jest chyba najgorszy moment, bo ściąganie maseczki nie należy do najprzyjemniejszych doznań, ale czego się nie robi dla urody.




Efekt jaki zapewnia maseczka w moim odczuciu jest rewelacyjny! Skóra jest głęboko oczyszczoną, rozjaśniona, a pory pięknie zwężone. Cera prezentuje się nieskazitelnie, jest wygładzona i pełna blasku, tym samym jest świetnie przygotowana do dalszych etapów pielęgnacyjnych. Stosuję ją regularnie raz w tygodniu i przez ten cały czas na mojej twarzy nie pojawiły się żadne wypryski, nawet przed miesiączką, z czym wcześniej miałam zawsze problem.

Minusem tej maski jest fakt, że pozostawia ona na skórze uczucie ściągnięcia i delikatnego przesuszenia, dlatego po wykonaniu maseczki niezwłoczne jest aplikowanie dobrego kremu nawilżającego. Ja zawsze nakładam maseczkę nawilżająca, a później dobry krem i taki duet sprawdza się u mnie idealnie. Zdecydowanie ta maseczka zagości w mojej pielęgnacji na stałe.




A Ty znasz już węglowa czarną maskę od Biotaniqe? Lubisz maski peel off?


/Materiał reklamowy/

Popularne teraz