maja 01, 2019

Sylveco | Lipowy płyn micelarny

Płyny micelarne cieszą się dużą popularnością. Odświeżają, tonizują cerę oraz usuwają makijaż. Jednak nie każdy płyn micelarny radzi sobie świetnie z demakijażem, tak też było w przypadku tego płynu.


Lipowy płyn micelarny

Wyjątkowo delikatny i jednocześnie skuteczny, hypoalergiczny preparat, który dokładnie oczyszcza skórę. Zawiera ekstrakt z kwiatów lipy szerokolistnej, który wykazuje działanie nawilżające i osłaniające, zwiększa elastyczność i sprężystość oraz odporność skóry na utratę wody. Ponadto wyciąg ten polecany jest w pielęgnacji oczu, łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę



Skład :

Aqua, Tilia Platyphyllos Flower Extract, Decyl Glucoside, Glycerin, Panthenol, Allantoin, Hydrolyzed Oats, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Lactic Acid, Phytic Acid, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid.


Płyn zamknięty w ciemnej, plastikowej butelce z zamknięciem typu klik o pojemności 200 ml.
Prosta, przejrzysta grafika ze nadrukiem lipy oraz szczegółowym opisem o produkcie. 
Płyn świetnie sprawdzi się w roli tonika do twarzy. Działa nawilżająco, odświeżająco i kojąco. Najczęściej sięgam po niego podczas porannej pielęgnacji, aby odświeżyć cerę i pozbyć się zanieczyszczeń po nocy. Niestety płyn nie radzi sobie ze zmyciem makijażu, dlatego podczas wieczornej pielęgnacji go omijam. Wiadomo, że demakijaż jest bardzo ważny dla naszej cery dlatego sięgam po mocniejsze produkty. Produkt jest bardzo delikatny, więc świetnie sprawdzi się u osób z wrażliwą cerą. 

Lubicie produkty Sylveco?


24 komentarze:

  1. Miałam ten płyn i miło wspominam, u mnie z lekkim makijażem twarzy sobie radził, jednak do demakijażu oczu musiałam sięgać po coś innego. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Markę kojarzę, ale niczego z niej nie miałam 🙂

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedyś miałam ten płyn, używałam go jako toniku, bardzo mi służył

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja póki co używam Ziaji do demakijażu ;) A potem chcę się przerzucić na barwę ;) Te produkty znam i wiem, że mnie nie uczulają

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam niestety tego plynu, ale chetnie poznam podczas urlopu w PL :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten płyn z zapasach, wkrótce będę go testować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lipowy płyn micelarny miałam kiedyś i bardzo dobrze go wspominam. : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś miałam kilka produktów Sylveco i fajnie się u mnie sprawdziły :)tego płynu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może coś w nim zmienili, bo pamiętam, że u mnie bardzo dobrze radził sobie z demakijażem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda ze plyn jest słaby podczas zmywania makijażu. Ale fajnie że mozna go stosować jako tonik do twarzy który nawilża.

    OdpowiedzUsuń
  11. z sylveko miałam kiedyś taki peelig do twarzy był cudny innych kosmetyków nie znam

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam ten micel, miałam kilka razy i zawsze byłam z niego zadowolona, świetnie usuwa makijaż i nie podrażnia wrażliwych oczu

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam okazji jeszcze poznać tej marki. Ogólnie za płynami nie przepadam do demakijażu wybieram pianki do mycia

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie stosowałam jeszcze żadnych kosmetyków tej marki oprócz peelingujących pomadek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam go, ale mnie nie zachwycił i na pewno do niego nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Płyny micelarne nie działają na mnie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam do tej pory za dużo styczności z marką Sylveco. Może sięgnę po ten kosmetyk za jakiś czas i zobacze jak będzie się u mnie spisywał.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam tonik hibiskusowy tej marki i bardzo się z nim polubiłam :) A takie delikatne płyny micelarne lubię używać do porannego przemywania twarzy lub do usuwania pozostałości olejku do demakijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam, uzywam! u mnie sie sprawdza bardzo dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. własnie kupiłam cały zestaw kosmetyków tej firmy i bede testowac :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale bardzo ładna szata graficzna opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie spotkalam sie wczesniej z produktami tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.

Copyright © lubietestowac , Blogger