września 04, 2019

Cremorlab Oxygenic Peeling Mask – Maska bąbelkowa do peelingu tlenowego

Bąbelkowe maski od jakiegoś czasu cieszą się ogromnym zainteresowaniem, dlatego i ja postanowiłam wypróbować taką maskę. Z tym,że nie wybrałam pierwszej lepszej maseczki, które kuszą nas kolorowymi opakowaniami na półkach w drogerii. Postawiłam na coś w moim przekonaniu dużo lepszego a mianowicie maskę do peelingu i to nie byle jakiego, bo peelingu tlenowego! 

Cremorlab Oxygenic Peeling Mask – Maska bąbelkowa do peelingu tlenowego


Maska bąbelkowa do peelingu tlenowego z wyciągami roślinnymi – detoksykacja i peeling w jednym.
Miękki żel zamieniający się w bąbelki pełne tlenu, które pochłaniają brud i detoksykują, pozostawiając skórę idealnie czystą, świeżą i odżywioną.

Maska zawiera: Marine Oxygen Plasma™ – aktywny cyrkulator tlenu, odpowiedzialny za głębokie wnikanie tlenu w skórę oraz ułatwiający cyrkulację nawodnienia, spirulinę bogatą w składniki odżywcze, minerały, witaminy oraz plankton odpowiedzialny za oczyszczanie skóry. Bazuje na wodzie termalnej T.E.N. ™ sprzed 260 ml lat, która zawiera 10 rzadkich minerałów (selen, german, magnez, potas, cynk, wanad, wapń, mangan, miedź, sód) zapewniającej głębokie nawilżenie i wygładzenie skóry oraz naturalne składniki odżywcze z głębokich wód oceanicznych. Dzięki 3-etapowym kompleksowym składnikom peelingującym (AHA, PHA, BHA), które rozpuszczają sebum na powierzchni skóry i usuwają martwy naskórek, maska pozostawia skórę dogłębnie oczyszczoną, miękką i gładką

Idealna dla zszarzałej, matowej skóry.

Nie zawiera: parabenów, benzofenonu, oleju mineralnego, wazeliny, talku.

Stosowanie:
Po oczyszczeniu skóry, wyciśnij 3- 5 pompki Maski O2 Couture Oxygenic Peeling na dłonie i nałóż na suchą twarz, wykonując okrężne ruchy do góry i na zewnątrz. Pozostaw na 3 minuty, aż tlen zacznie wnikać w skórę twarzy i spłucz letnią wodą. Używaj raz lub dwa razy w tygodniu


Skład:
Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Disodium Cocoamphodiacetate, Acrylates Copolymer, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Glycerin, Ethyl Perfluorobutyl Ether, Ethyl Perfluoroisobutyl Ether, Methyl Perfluorobutyl Ether, Methyl Perfluoroisobutyl Ether, Disiloxane, Pentylene Glycol, Hydroxyethylcellulose, PEG-400, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Phenoxyethanol, Limonene, Trifluoropropyl Dimethicone, Gycolic Acid, EthylHexylGlycerin, Ethylhexyl Isononanoate, Isononyl Isononanoate, Polyhydroxystearic Acid, Perfluorohexane, Isopentane, Melia Azadirachta Leaf Extract, Diethylhexyl Sebacate, Gluconolactone, Undaria Pinnatifida Extract, Onsen-Sui, Melia Azadirachta Flower Extract, Sodium Cocamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, Butylene Glycol, Coccinia Indica Fruit Extract, Hexylene Glycol, TEA-Cocoyl Glutamate, Polysorbate 80, Linalool, Alcohol, Citral, Aloe Barbadensis Flower Extract, Solanum Melongena Fruit Extract, Betaine, Gaultheria Procumbens Leaf Extract, Salicylic acid, Xanthan Gum, Ocimum Sanctum Leaf Extract, Citronellol, 1,2-Hexanediol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Parfum, Carnitine, Corallina Officinalis Extract, Curcuma Longa Root Extract, Hydroxycitronellal, Spirulina Platensis Extract, Plankton Extract, Caffeine, Genistein, Arginine, Lavandula Angustifolia Oil, Oxygen, Citrus aurantium dulcis oil, Citrus nobilis peel oil, Litsea Cubeba fruit oil.


Maskę otrzymujemy w prostym, kartonowym opakowaniu, utrzymanym w kolorze bieli i błękitu z rysunkiem kosmetyku.
W środku skrywa się kosmetyk w białym, eleganckim opakowaniu z zamknięciem typu klik i bardzo wygodnym dozownikiem w formie pompki - wystarczy lekko przycisnąć a produkt sam wydobywa się z opakowania. 


Maska w formie niebieskiego żelu ma przepiękny zapach, lekko kwiatowy.
Żel po aplikacji na skórze po chwili zmienia się w bąbelki, co daje bardzo przyjemne uczucie. 



Z tego typu kosmetykiem było to moje pierwsze spotkanie, które zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Skóra po wykonaniu takiego peelingu jest oczyszczona, świeża i odżywiona a do tego świetnie przygotowana do dalszych kroków pielęgnacji. Ta forma peelingu/maski rewelacyjnie sprawdzi się podczas porannej pielęgnacji, bo zajmuje on raptem chwilę i nie mamy po nim zaczerwienionej cery.
Ja bardzo polubiłam się w tym peelingiem :)

A wy stosowaliście już taki bąbelkowy peeling?
Lubicie bąbelkowe maseczki?

21 komentarzy:

  1. Raz stosowałam bąbelkową maskę i pamiętam to fajne uczucie na twarzy. Tej nie znam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę ten produkt i powiem szczerze, że bardzo mnie zaciekawił i sama chętnie bym go używała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo..zapisuję ją sobie do wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  4. O, takiego jeszcze nie miałam! Co za ciekawe rozwiązanie... Ładnie opakowane i jeszcze dobrze działa...ja też zapisuję na swoją chciejlistę;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam jedną bąbelkową maskę ale innej marki, uwielbiam ten efekt gdy po chwili z żelu tworzy się chmurka bąbelków

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio bardzo się polubiłam z tymi bąbelkowymi maskami. nie mogę jeszcze przywyknąć do tego łaskotania, ale walczę jak lwica :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie stosowałam takiej maski. Zaintrygowała mnie i chyba ja wypróbuje jak skończą sie moje obecne zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tej konkretnej maski, ale generalnie te bąbelkujące bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej nie miałam okazji używać. Jednak takie standardowe bomblujące maseczki używałam i lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze takiej maski zmieniającej się w bąbelki nie miałam, wygląda ekstra

    OdpowiedzUsuń
  11. Takiej maski jeszcze nie miałam, a bardziej mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. tej jeszcze nie miałam ale wygląda bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  13. Maseczka w takiej formie to coś dla mnie. Muszę ją spróbować

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam bąbelkowe maski i byłam z nich zadowolona. Jestem ciekawa tego produktu, chociaż długość składu przeraża

    OdpowiedzUsuń
  15. Może kiedyś się skuszę i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Co prawda tej marki nie znam, ale ten produkt brzmi interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam już bąbelkowe maski i byłam z nich zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.

Copyright © lubietestowac , Blogger