listopada 20, 2019

Trafiłam na bubla! ReveLASH - Skoncentrowane serum stymulujące wzrost rzęs od Eveline Cosmetics

Obserwując mnie na instagramie zdążyliście już zauważyć, że chętnie sięgam po odżywki do rzęs, które mają za zadanie wzmocnić rzęsy, zagęścić je i pobudzić do wzrostu. Chętnie sięgam po odżywki takich marek, w śród których znalazłam już 2 ulubieńców. Tym razem zdecydowałam się wypróbować odżywkę ReveLASH marki Eveline Cosmetics, która w internecie zbiera bardzo dobre opinie. Jako iż markę Eveline Cosmetics bardzo lubię i chętnie sięgam po ich kosmetyki, które są naprawdę dobrej jakości, liczyłam na to, że ta odżywka wprawi mnie w ogromny zachwyt a rzęsy po kilku tygodniach stosowania będą gęste i długie. Czy tak się stało? Dowiecie się już za chwilę, najpierw kilka słów o samej odżywce.

odżywka do rzęs

Eveline ReveLASH - Skoncentrowane serum stymulujące wzrost rzęs

Aktywne serum stymulujące wzrost rzęs to innowacyjna formuła z zaawansowanymi technologicznie składnikami, gwarantująca olśniewające efekty. Zawiera składnik aktywny, który podczas całego cyklu życia rzęs pobudza ich wzrost, wyraźnie poprawiając długość, gęstość, grubość, wytrzymałość i nasycenie pigmentem.
Ponadto skutecznie spowalnia proces ich wypadania. Produkt został przebadany w laboratorium J.S. Hamilton International przed i po jego użyciu, gdzie otrzymał pozytywną ocenę skuteczności i bezpieczeństwa!

• BIMATOPROST – uważany jest obecnie za najefektywniejszy związek
stymulujących wzrost rzęs, przedłuża fazę aktywnego wzrostu włosków.
• BIOTINOYL TRIPEPTIDE intensywnie wzmacnia włókna i cebulki rzęs,
zwiększa syntezę keratynocytów, dzięki czemu efektywnie kondycjonuje włoski, sprawiając, że są silne i jedwabiste.
• EKSTRAKT Z GRANATU głęboko nawilża, odżywia i odbudowuje rzęsy, wzmacnia i chroni ich kolor.

Skład:
Aqua, Propanediol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Glycerin, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Biotinoyl Tripeptide-1,punica Granatum Fruit Extract, Panthenol, Bimatoprost, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate

długie rzęsy, odżywka

Odżywkę otrzymujemy w czarno-złotym kartonowym opakowaniu, na którym widnieje grafika oka z pięknymi, długimi rzęsami o jakich marzy nie jedna z nas.


W środku skrywa się serum w kałamarzu typowym do eyelinerów. Cienki, miękki pędzelek nabiera odpowiednią ilość serum, aplikacja jest łatwa, szybka i przyjemna. 

Przez równe 2 miesiące sumiennie aplikowałam odżywkę na rzęsy. Po tym czasie efekty powinny być spektakularne a nie było i nie ma ich wcale. Przez cały okres stosowania serum rzęsy nie urosły, nie zrobiły się gęstsze ani grubsze. Także dwie miesiące aplikacji serum poszły na marne ot i tyle w tym temacie. Jedyny plus jest taki, że odżywka nie podrażniła oczu ani nie wywołała uczulenia. Także jeżeli chcecie wypróbować tą odżywkę to jak najbardziej możecie, ale ja osobiście jej nie polecam. Dla mnie bubel jakich mało! 


Mieliście okazję wypróbować odżywkę do rzęs ReveLASH?


29 komentarzy:

  1. Nie próbowałam jeszcze tej odżywki. Szkoda, że tak kiepsko wypadła, bo lubię kosmetyki tej marki. Na rzęsy polecam babciny sposób- olejek rycynusowy.Stosuję zawsze gdy mam wrażenie, że moje rzęsy się przerzedziły, a akurat nie mam pod ręką odpowiedniej odżywki. Działa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stosowałam olejek rycynowy. nie działa na mnie.

      Usuń
  2. No szkoda, myślałam że udało się znaleźć coś dobrego do rzęs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie w tym przypadku, ale u Ciebie może się sprawdzi.

      Usuń
  3. Liczyłam na coś więcej zwłaszcza, że tusze mają rewelacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie z tą marką pożegnałam się jakiś czas temu już do niej nie wracam

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że trafił Ci się bubel, trochę jestem zaskoczona, bo Eveline ma świetne tusze do rzęs ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie takie odżywki prawie nigdy się nie sprawdzają, a nawet podrażniają mi oczy. Przestałam już nawet stosować tego typu produkty

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spodziewałam sie, że to taki szajs. Dzięki za ten post, juz bede wiedzieć, żeby unikac tego produktu

    OdpowiedzUsuń
  8. ja polecam serum z flosleku, miałam już kilka opakowań i jest super, raz w roku robię sobie kurację

    OdpowiedzUsuń
  9. Spodziewałam się, że wypadnie dużo lepiej, a tu taka lipa :P. Ja nie używam tego typu produktów, szkoda mi oczu na chwilowy efekt i ryzyko związane ze stosowaniem odżywek z bimatoprostem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. być może u innych się sprawdzi u mnie niestety nie.

      Usuń
  10. Ja akurat tej nie znam, ale stosowałam kilka i nie wszystkie działały jak trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  11. szczerze już bardzo dawno nie stosowałam takich odżywek, i raczej nie tęsknie

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że okazała się bublem, czasem i tak bywa

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ty jedna się zawiodłaś. Moja siostra tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jakoś nie jestem przekonana do odżywek do rzęs...

    OdpowiedzUsuń
  15. O tej odżywce jeszcze nie słyszałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jej właśnie używam. myślę, że na każdego może działać inaczej... zobaczymy czy będzie u mnie efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam odżywek do rzęs, ale szkoda, że trafiłaś na bubel.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie stosowałam na szczęście tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  19. nie próbowałam jej, ale unikam odżywek z bimatoprostem bo potem szczypią mnie oczy

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś tez nie mogę trafić na fajny produkt do wzmocnienia rzęs

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie zatem sie nie skuszę - dzięki za recenzję

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.

Copyright © lubietestowac , Blogger