maja 23, 2018

Zottarella | Projekt TRND

Kolejny raz dzięki platformie TRND miałam okazję przetestować nowości na sklepowych półkach. Tym razem dostałam się do kampanii sera ZOTTARELLA marki Zott.

Motywem przewodnim kampanii było NON GMO, czyli produkty wytwarzane z mleka od krów żywionych paszami bez GMO, oraz wszystkich surowców wolnych od GMO.




Zottarella bez GMO Wszystkie produkty Zottarella wytwarzane są z mleka pochodzącego od krów karmionych paszą wolną od genetycznie modyfi kowanych organizmów i pochodzących z Europy. Poza tym wszystkie pozostałe składniki do produkcji Zottarelli takie jak np. bazylia są również wolne od modyfi kacji genetycznych

Dążenie do ulepszeń Firma Zott chcąc wyjść naprzeciw potrzebom swoich konsumentów w zakresie zdrowych, wartościowych i zrównoważonych produktów, wprowadziła politykę, która opiera się na koncepcji żywienia krów mlecznych.

Pewne pasze Firma Zott poprzez niezależny instytut kontroluje zadeklarowanych przez dostawców mleka producentów pasz. Rolnik musi się zobowiązać do wykorzystywania wyłącznie pasz, znajdujących się na liście przebadanych pasz. Dzięki temu fi rma Zott posiada gwarancję, że pasze są pewne, a ich dostawca został gruntownie skontrolowany.

Losowe próbki Firma Zott otrzymuje od dostawców mleka dodatkowo próbki wszystkich zakupionych pasz. Są one losowo poddawane analizie w niezależnym laboratorium. Dzięki temu zarówno firma Zott jak i dostawcy mleka posiadają przejrzystość i pewność w zakresie pasz dla krów. 

***


W projekcie mogłam zakupić 5 rodzai mozzarelli oferowanych przez markę ZOTT za łączą kwotę 35 zł.
- Zottarella MINIS 150g w wersji Classic Basilikum 
- Zottarella Ball 125g w wersji Classic Basilikum oraz Light
- ponadto pocztą wysłano mi Przewodnik projektu, książeczkę z moim badaniem opinii oraz książeczkę z przepisami.


Do przetestowania zakupiłam Zottarelle Classic oraz Basilikum, akurat trafiłam na fajną promocję, więc mogłam zakupić ich więcej i podzielić się próbkami w większą ilością znajomych i rodziny.
Co mogę powiedzieć na temat Zottarelli?  
Smak, konsystencja bardzo przypadły nam do gustu, zwłaszcza basilikum. Nasza zottarella królowała głownie na pizzy i zapiekankach. Tutaj sprawdziła się idealnie. 
Porównując Zottarelle do innych marek mozzarelli mogę powiedzieć, że smakowo wypada bardzo podobnie a jest znacznie droższa, bo cena jednego opakowania to prawie 5 zł [ chyba, że trafi się promocja - ja kupiłam za 3,50 ]. 
Dla ludzi ceniących sobie produkty wolne od GMO jest to produkt idealny, jednak dla tych, którzy nie lubią przepłacać i nie zwracają uwagi na to czy produkt jest bez GMO proponuję zakup tańszych serów. 

Ogólnie z serów zarówno ja, jak i osoby, które ze mną testowały są zadowolone z produktów. Jeżeli trafią się w świetnej cenie to jak najbardziej kupimy. 
Ja akurat jestem w o tyle lepszej sytuacji, bo mam blisko do sklepu firmowego Zott, gdzie promocje sypia się garściami.

Znacie zottarelle zott bez GMO?
Braliście udział w tej kampanii TRND?

#kreatywniewkuchni #zottarellabezgmo 

9 komentarzy:

  1. Ja akurat nie mogę jeść mozarelli w ogóle, nawet w tej wersji, więc odpuściłam sobię tę kampanię, ale fajnie wiedzieć, że w sklepach firmowych mają super promocje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupuję tę "mozarellę", która akurat jest najtańsza ;-)) Preferuję biedronkową - bardzo odpowiada mi jej smak jak i cena ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też często ja kupuje. Zottarele kupuje tylko przy okazji zakupów w Zott

      Usuń
  3. Mozzarellę lubię i dość często kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam:) zawsze w lodówce;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie mozarella może być zawsze. Uwielbiam, a jak do tego bez GMO, to tylko przyrządzac nowe potrawy. U mnie było i sushi i pizza, i grilowana!!!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.