grudnia 28, 2019

Domowe spa. Beauty Challenge! Grudniowe Rytuały Pielęgnacyjne | Wyzwanie Trusted Cosmetics.pl

Jak to mówią święta, święta i po świętach.. Po tym całym maratonie gotowania, pieczenia i szykowania czas wreszcie odsapnąć i zafundować sobie długi relaks, na który pewnie większość z Nas w święta nie miała czasu. My całe święta spędziliśmy w rozjazdach, więc o leniuchowaniu i domowym spa mogłam jedynie pomarzyć. Na szczęście dziś nie będzie wymówek i wieczór zaplanowałam tylko dla siebie od A do Z. 



Domowe spa to coś co najlepiej mnie relaksuje po całym ciężkim dniu czy tygodniu pracy. To coś co najlepiej mnie odpręża, relaksuje i uspokaja. Zapalam sobie mnóstwo pachnących świec, robię gorącą herbatkę, włączam ulubiony serial i oddaję się chwili... bardzo długiej chwili tylko dla mnie.



Moje domowe spa zawsze zaczynam od olejowania włosów. Nakładam ulubiony olej na całą długość włosów  a następie funduję sobie długą, relaksującą i aromatyczną kąpiel, podczas której wykonuję peeling całego ciała. Po kąpieli obowiązkowo wklepuję w siebie balsam, masło lub olejek do ciała, w zależności na co mam ochotę i co akurat mam pod ręką. Kiedy ciało jest już odpicowane czas przejść do upiększających zabiegów na twarz. 



Pierwszym krokiem jest oczywiście peeling, bez którego nie ma dobrego oczyszczania twarzy. Następnie nakładam maseczkę oczyszczającą. Po zmyciu maseczki obowiązkowo tonizuję twarz i daję jej chwilę odsapnąć. W międzyczasie myję dwa razy włosy, aby dokładnie je oczyścić i zmyć olej, następnie nakładam maskę nawilżającą  na włosy oraz maseczkę nawilżającą w płacie na twarz  - 15 minut leżenia przed tv z netflixem w tle :D 



Po 15 minutach zmywam maskę z włosów, osuszam je lekko ręcznikiem, po czym zostawiam włosy rozpuszczone, aby samoistnie wyschły.



Zdejmuję maseczkę z twarzy, tonizuje cerę, aplikuję krem pod oczy, wklepuję serum i nakładam treściwy krem odżywczy.
I to właściwie chyba tyle. Tak wygląda moje domowe spa, czyli moja pełna pielęgnacja, którą wykonuję dwa razy w tygodniu. W pozostałe dni pielęgnacja jest tylko minimalnie okrojona. 

A jak wygląda wasze domowe spa? 

*************
Zapraszam Was do wzięcia udziału w wyzwaniu Beauty Chellenge! organizowanym na stronie Trustedcosmetics.pl

https://www.trustedcosmetics.pl/beauty-challenge-grudniowe-rytualy-pielegnacyjne-zapowiedz-wyzwania-kosmetycznego/





#beautychallenge #grudniowerytuałypielęgnacyjne #klubtesterekkosmetycznych #trustedcosmetics

21 komentarzy:

  1. Great product.
    www.rsrue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie sobe zrobić takie SPA z kolorowymi i pachnącymi kosmetykami :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile cudeniek, idealne produkty dla relaksu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w rzeczywistości jest tego dużo więcej i są to różne kosmetyki. Użyłam tylko kilu do zdjęć.

      Usuń
  4. Moje domowe spa, to umycie twarzy takim świetnym płynem z jarmużem, potem nakładam maskę z resibo, po masce tonizuje twarz i nakładam kremiki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niektóre produkty chętnie przetestuję :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko produkty do zdjęć. W rzeczywistości stosuję jeszcze inne.

      Usuń
  6. U mnie dłuższe domowe SPA to święto ;) Mogę sobie na nie pozwolic dopiero, gdy dzieci śpią, a ostatnio strasznie późno robią się śpiące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też robię dłuższe kiedy dzieci śpią. U mnie dzieci zawsze chodzą spać o 20 także mam sporo czasu.

      Usuń
  7. Moje Spa wygląda podobnie, jednak udaje mi się tylko raz w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje spa wygląda podobnie choć niestety nie mam wanny :( w Święta oczywiście mi się nie udało wykorzystać wanny u rodziców w domu więc muszę przyzwyczaić się do spa pod prysznicem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też robię spa pod prysznicem. Też fajne relaksuje.

      Usuń
    2. No pewnie chociaż ja to jestem #teamwanna i strasznie tęsknię za możliwością zanurzenia się w ciepłej, pachnącej wodzie. Nie raz rozpalałam świeczki w koło i brałam sobie lampkę wina... no pod prysznicem to się jednak nie uda xD

      Usuń
  9. Rzadko mam czas na domowe spa, ale zawsze warto wygospodarować dla siebie trochę wolnego ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.