lipca 28, 2020

Wakacje nad morzem w dobie pandemii | Mielno - Unieście

Wakacje w Mielnie z dzieckiem czy warto?

Witam się z Wami po urlopowej przerwie. Miniony tydzień spędziliśmy już 5 raz z rzędu na wakacjach w Mielnie. Uwielbiamy to miasto i wbrew temu, co większość sądzi i mówi, jest to idealne miejsce na spędzanie wakacji z dziećmi. Zresztą to widać na plaży, gdzie rodzin z dziećmi jest mnóstwo, a także po rodzinach, które kolejny raz spędzają tam wakacje. W tym roku spotkaliśmy kilka rodzin w naszym ośrodku, z którymi mieliśmy okazję poznać się rok temu.


atrakcje w mielnie




Wakacje z Mielnie z dzieckiem

Bałtyk przywitał nas niezbyt przyjemną pogodą do plażowania. Praktycznie przez cały tydzień wiał okropny zimny wiatr, przez co na plaży nie dało się wysiedzieć, no, chyba że w zimowej kurtce :P 



Udało nam się jedynie 3 razy wybrać na plażę i kąpać się w morzu. W tych dniach woda była cieplutka jak nigdy.

Wakacje nad morzem w dobie pandemii


Pandemia a wakacje nad morzem.

Co do pandemii to nad morzem chyba o niej nikt nie słyszał. Na palcach u jednej ręki można policzyć ludzi, którzy chodzili w maseczkach, jednak dystansu nikt nie zachowywał. W restauracjach, sklepach czy autobusach wisiały kartki o zachowaniu odstępów, dezynfekowaniu rąk czy zakładaniu maseczek, ale nikt się do tego nie stosował. Ani sprzedawcy, ani kierowcy czy kelnerzy maseczek nie nosili. 

Dało się zauważyć, że w wielu przedsiębiorców pandemia uderzyła bardzo mocno. Sporo sklepików z pamiątkami, restauracji czy sklepów rybnych się nie otwarło. Dla tych co przetrwali, ten sezon również nie będzie zbyt owocny. Ludzi w tym roku o połowę mniej niż w poprzednich latach, restauracje czy punkty gastronomiczne świecą pustkami, także, jeżeli wybieracie się nad morze, radzę na obiady czy kolację chodzić tam, gdzie jest więcej ludzi, przynajmniej będzie pewność, że jedzenie jest świeże.

Ceny nad morzem w dobie pandemii.


Ceny nad morzem to ciągle hot temat, po tym, co można było zobaczyć jakiś czas temu w telewizji. Byłam, widziałam i ceny wcale nie poszły w górę, no może poza rybą. Różnica w porównaniu z zeszłym rokiem wynosi 1 zł. na 100 g. Reszta bez zmian, także kolejny raz można stwierdzić, że telewizja kłamie. Odwiedziłam dobrze znany mi bar, stołówkę, smażalnię czy lodziarnię gdzie ceny, jak i porcje były takie same jak rok temu. Obiad - zupa, frytki, ogromny schabowy czy pierś z kury, surówka za 25 zł a porcja tak ogromna, że nie dało się przejeść. W smażalni dorsz w cieście za 8,90 za 100 g. Zapiekanki przy promenadzie cenowo bez zmian. Lody, gofry kawa w tych samych cenach co zawsze.

Gdzie dobrze i smacznie zjeść w Mielnie?


W tym roku polecę znów te same miejscówki, choć w barze Sum trochę się popsuło. Rok temu było smacznie, a w tym roku powiedziałabym, że poprawnie. Zupa z torebki, schabowy czy pierś z kury smaczna, ale czegoś jej brakowało za to surówki - bajka. Tak pyszne, że można je jeść i jeść bez końca. Na smażonego dorsza tylko do smażalni Syrenka, która znajduje się w porcie w Unieściu. Na lody, mrożoną kawę czy gofra tylko do Lodziarni Żmuda - Trzebiatowskich. Tam też znajdziecie instagramowe skrzydła.




Jeżeli macie ochotę na najlepszego pączka pod słońcem, z przeróżnym nadzieniem to znajdziecie go w Starej Pączkarni na promenadzie w Mielnie. Kebab tylko u Turka, a jak zapiekanka to tylko ta 50 cm przy promenadzie w Unieściu. Domowy, przepyszny, ogromny i tani obiad zjecie na stołówce u Przyjaciół również w Unieściu.

Podsumowując, nasz urlop to zaliczam go do jak najbardziej udanych, pomimo że nie dało się plażować każdego dnia. 



Kolejny raz wynajęliśmy domek w Ośrodku wypoczynkowym Interszyk nad jeziorem Jamno. 







Raj dla mojego męża, który jest wędkarzem, bo do jeziora miał dwa kroki. Raj dla dzieci, bo mają ogromny ogród z placem, gdzie mogą bezpiecznie szaleć i bawić się do woli, a ja mogę odpocząć w ciszy i spokoju, z dala od zgiełku i gwaru głównej ulicy. Jeden dzień spędziliśmy w Kołobrzegu, gdzie wybraliśmy na molo, wiało okropnie.

molo Kołobrzeg

Obowiązkowo był również rejs statkiem po morzu, z ciśnieniem na najwyższym poziomie. 

rejs statkiem Kołobrzeg

Idziemy do portu, zatrzymuje nas chłopak i pyta, czy jesteśmy zainteresowani rejsem. Mówimy, że tak. No to zaprasza, promocyjna cena, tylko 25 zł za osobę, bo statek zaraz wypływa. Cena super, bierzemy bilety, zajmujemy miejsca na statku, statek rusza niby płynie i nagle zawraca. Myślimy, o co kaman. Mąż pyta, dlaczego zawracamy, na co kapitan odpowiada, że to tylko rejs po porcie. No masakra, myślałam, że wyskoczę za burtę z nerwów. Jak się okazało, chłopak nie wkręcił tak tylko nas, ale i jeszcze innych pasażerów, z tym że im bilety sprzedał za 20 zł. Kapitan przeprosił nas za całe zajście i powiedział, że bez problemu zwrócą nam pieniądze. Jednak był to mały problem, bo przyszła jakaś babeczka, która też bilety sprzedawała i wciskała nam kita, że na bank chłopak nas poinformował o tym, że rejs jest tylko po porcie... Ta jasne, skąd ona mogła wiedzieć, skoro jej tam nie było to raz a dwa 8 osób i ani jedna nie miała pojęcia o tym, że rejs będzie tylko po porcie. Po 10-minutowej kłótni dała nam kolejne bilety na rejs, tym razem już w morze. Przez to całe zamieszanie, nie udało nam się wybrać na latarnię morską, bo nie zdążylibyśmy na autobus, no ale przynajmniej rejs był super, bo nieźle nami wybujało.

Plaża Unieście



Wybraliśmy się również na przejażdżkę po Mielnie e-skuterami - mega frajda dla każdego. 


Dużo spacerowaliśmy nad jeziorem [ tak dużo, że Lenie rozpadły się buty :P ] i graliśmy w cymbergaja. 


Jezioro Jamno





Nie obyło się bez atrakcji w postaci braku ubrań. Coś mi się pomieszało i zamiast na 7 dni spakowałam się tylko na 5 i nie zabrałam sobie butów. W efekcie musiałam zrobić pranie, kupić nowe buty i kilka ubrań dla siebie i dzieci, ale to akurat dobra informacja :P

Wy już po, czy jeszcze przed wakacjami? Gdzie byliście? Gdzie się wybieracie?

41 komentarzy:

  1. Widać, że fajnie spędziliście tam czas :D
    Chętnie kiedyś wybiorę się w tamte rejony :D
    Super zdjęcia :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie. Jak najbardziej polecam wakacje w Mielnie.

      Usuń
  2. Co za swpaniały wypoczynek <3
    Cieszę się, że miło spędziliście czas :)

    PS Dziękuję za opinie u mnie na blogu <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że wakacje Wam się udały:) Fajnie też, że ceny zbytnio się nie zmieniły, bo w przyszłym tygodniu ja będę wypoczywać na wakacjach nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cymbergaj to podstawa nad morzem hehe. Szkoda, ze Was oszukał ten chłopak, niepotrzebne nerwy, mój chłopak też by się wkurzył.
    Ja w ten weekend jadę nad morze i się cieszę bo kocham wodę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak cymbergaj najlepszy. No,nieźle nad wkręcił.

      Usuń
  5. Wyjazd widać udany :) przepiękne zdjęcia :) słabo, ze ten chłopak próbował tak oszukać ludzi. Ja kiedyś pojechałam na wakacje i zapomniałam spakować długiego rękawa i oczywiście musiałam kupić sobie jakaś bluzę na wieczory. Ja kompletnie nie wiem skąd ludzie biorą te ceny, ze nad morzem obiad 200 zł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem. Możliwe, że jak nie patrzą na ceny za rybę i kupują te najdroższe to potem dostają taki rachunek. Ale tak było od zawsze a teraz niepotrzebna afera.

      Usuń
  6. Wspaniały urlop, super rodzinka, bardzo miło było Was zobaczyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Such lovely photos! It must have been truly a wonderful trip ❤

    Blog de la Licorne * Instagram * We♥It

    OdpowiedzUsuń
  8. zacznę od tego, że zdjęcia jak zwykle przepiękne ;)
    Cieszę się, że urlop udany. Co do postu, ja również wróciłam niedawno z naszego morza, jednak z Władysławowa (choć na początku również miało być Mielno ;)) i tak jak napisałaś - pogoda średnia (lecz pobiłam Cię,bo 4dni plażowałam hah!), ale wiać wiało - jednak niezbyt zimno, po prostu na plaży nie dało się wysiedzieć, bo piach leciał wszędzie. No i co do cen, również się z Tobą zgodzę. Co prawda nie wiem jak było w tamtym roku, ale obiad za 60-70 zł za rybę na dwie osoby to cena normalna jak dla mnie.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę kolejnych udanych wakacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dodam, że rybę oczywiście z całym zestawem, bardziej kombinowanym typu w piwie czy z sosem serowym lub 3 rodzaje ryby, doliczając napój. Więc porównać taki zestaw z np. McDonalnd's najadłabym się i napiła za mniej więcej tyle samo

      Usuń
    2. dokładnie w Maku wydajemy nawet więcej a porcje dużo mniejsze.

      Usuń
  9. super spędzacie wakacje, ja swoje będę może mieć jesienią. piękne zdjęcia, takie rodzinne :) dawno nie byłam nad morzem

    OdpowiedzUsuń
  10. Miłego wypoczynku, ja na swój urlop jeszcze czekam!

    OdpowiedzUsuń
  11. super, zdecydowanie widać że wyjazd się Wam udał a to najważniejsze :)
    nad polskim morzem byłam jakieś 3 lata temu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my co roku nad morze, choć w przyszłym chyba wybierzemy się gdzieś w cieplejsze miejsce.

      Usuń
  12. Niestety dużo mitów narosło wokół cen nad polskim morzem po pandemii. W większości to bujdy!

    OdpowiedzUsuń
  13. dawno byłam nad morzem, w tym roku znowu nie uda się wyjechać:(

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne zdjęcia! ah.. sama bym z miłą chęcią gdzieś pojechała :)

    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak ja dawno nie byłam nad morzem, to już będzie 5 lat. W przyszłym roku jak się uda to pojadę do trójmiasta albo na Hel. W tym roku niestety nie mamy urlopu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki aby udało się w przyszłym roku.

      Usuń
  16. Jestem jeszcze przed wyjazdem nad morze, też wracam w to samo miejsce już trzeci raz. Ja wybieram inną stronę naszego morza.

    OdpowiedzUsuń
  17. My mamy taką zasadę, że nie jeździmy dwa razy w to samo miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekne zdjęcia. Ja w tym roku bułam w Świnoujściu. Mimo pandwmi było rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. my w tym roku byliśmy na wakacjach w górach, w pensjonacie i tam przestrzegano zasad bezpieczeństwa i higieny, podobnie w sklepach

    OdpowiedzUsuń
  20. O jakie piękne zdjęcia, super podsumowanie wakacji, widać że świetnie spędziliście ze sobą czas :) Od kogoś właśnie ostatnio słyszałam, że tak wiało nad morzem że nie dało się siedzieć, wszędzie był piach.

    OdpowiedzUsuń
  21. My byliśmy niedawno nad morzem i wszystko wygląda zupełnie normalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie byłam w Mielnie, ale mieszkając przez kilka lat w Trójmieście, lubiłam spędzać wakacje na polskim morzem ;) Cieszę się, że mimo wszystko, mieliście udany urlop :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.