lipca 06, 2020

Vita Liberata Body Blur Instant HD Skin Finish - Zmywalny make-up do ciała | Topestetic.pl


Zmywalny makijaż do ciała


Lato to czas, kiedy nasza skóra nabiera pięknego koloru, jednak nie oszukujemy się, nie zawsze każda część ciała jest równomiernie opalona. Niby nic takiego, bo po jakimś czasie wszystko się wyrówna, ale co zrobić, kiedy wybieramy się np. na jakąś imprezkę i chcemy wyglądać bosko? Wtedy wystarczy sięgnąć po make-up do cała, który zapewni nam efekt muśniętej skóry słońcem w kilka minut.

Vita Liberata Body Blur Instant HD Skin Finish - Zmywalny make-up do ciała


topestetic.pl


Zmywalny make-up do ciała idealny także do twarzy w charakterze bazy pod makijaż. Hydrolat z aloesu zwyczajnego jest bogaty w minerały oraz witaminy wpływa pozytywnie na stan i kondycję skóry. Pantenol łagodzi podrażnienia, w połączeniu z masłem shea świetnie nawilżają i regenerują skórę, likwidując uczucie suchości i szorstkość, ponadto zdecydowanie ją ujędrniają. Witamina E jako silny antyoksydant wykazuje działanie opóźniające procesy starzenia. Po zastosowaniu kosmetyku skóra jest aksamitnie gładka i nawilżona oraz ma piękny efekt naturalnej opalenizny. Dzięki odpowiednio dobranej kombinacji składników preparat wspaniale rozświetla skórę, sprawia, że koloryt jest jednolity, a drobne niedoskonałości jak małe blizny czy żyłki są niewidoczne. Zmywalny make-up do ciała jest wodoodporny, dlatego świetnie spisze się również w okresie letnim, nie powodując powstawania smug i plam.

Wskazania:
- każdy typ skóry
- suchość skóry
- nieopalona skóra
- nierówny koloryt skóry
​- chęć osiągnięcia efektu skóry "muśniętej słońcem"

Zastosowanie:
Kosmetyk nakładać na dokładnie oczyszczoną i osuszoną skórę. Preparat w ilości kilku porcji, jak ziarnka grochu, należy dokładnie wmasować w skórę kolistymi ruchami, używając Super Soft Tanning Mitt - rękawicy do aplikacji. W celu aplikacji na twarz, szyję i dekolt zaleca się nanieść kosmetyk opuszkami palców lub przy pomocy pędzla do podkładu. Po zastosowaniu kosmetyku należy dokładnie umyć dłonie.

Składniki Aktywne:
Hydrolat z aloesu zwyczajnego, pantenol, masło shea, witamina E.

Skład:
Aloe Barbadensis (aloe Vera) Leaf Water*, Glycerin*, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Phenyl Trimethicone, Isohexadecane, Panthenol, Disodium Edta, Butyrospermum Parkii (shea) Butter (beurre)*, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerine, Synthetic Fluorophlogopite, Tin Oxide, Ci 77891 (titanium Dioxide), Ci 77491 (iron Oxide), Ci 77492 (iron Oxide), Ci 77499 (iron Oxide)




Produkt znajduje się w poręcznej tubce o pojemności 100 ml. Tubka zakręcana na zakrętkę w metalicznym kolorze pięknie komponuje się z całą kolorystyką opakowania utrzymana w ciepłym odcieniu brązu, który od razu kojarzy mi się z piękną letnią opalenizną. Kosmetyk o średnio gęstej konsystencji przypominającej mus jest bez zapachowy, co umila aplikację, bo jak wiemy, wiele tego typu produktów ma niezbyt przyjemny zapach.



Kosmetyk łatwo i przyjemnie aplikuje się na skórę z pomocą rękawicy, która pozwala na równomierne rozprowadzenie produktu na skórze, nie tworząc przy tym smug i plam., Budy Blur wysycha dość szybko po aplikacji, dzięki czemu do wyjścia jesteśmy gotowi praktycznie od razu.



Efekt, jaki uzyskujemy po aplikacji Body Blur to piękna naturalna opalenizna, która cudownie mieni się w słońcu za sprawą drobinek złota, które ukryły się w balsamie. Skóra wygląda pięknie i zdrowo, drobne niedoskonałości w postaci blizn, żyłek czy jakichś zadrapań są lekko zamaskowane, skóra jest wygładzona a koloryt idealnie wyrównany. Powiedziałabym, że to taki Photoshop w kremie. Opaleniznę można stopniować, aplikując dodatkowe warstwy produkty aż do uzyskania satysfakcjonującego efektu.

Body Blur można stosować również na twarz jako baza pod makijaż lub solo traktując go jako krem BB. Ja ostatnio na jedną z imprez nałożyłam go na twarz jako krem BB i spisał się rewelacyjnie. Cera była wygładzona, promienna a drobne niedoskonałości takie jak zaczerwienienia czy małe wypryski od noszenia maseczki zostały delikatnie zamaskowane. Efekt był bardzo naturalny.

Body Blur to świetny kosmetyk dla każdego. Świetnie sprawdzi się przed większymi imprezami, kiedy chcemy zachwycić piękną opalenizną. Idealny dla osób, które nie lubią się opalać lub nie mogą tego robić ze względów zdrowotnych. Ze zmyciem balsamu nie ma większego problemu, wystarczy woda, żel pod prysznic i gąbka. Wszystko ładnie schodzi. To, że kosmetyk łatwo zmywa się pod wpływem wody, może być dla niektórych minusem, ale należy pamiętać, że nie jest to samoopalacz.

SOFT TANNING MITT - RĘKAWICA DO APLIKACJI SAMOOPALACZY


Bardzo miękka rękawiczka do aplikacji samoopalaczy, stworzona, aby zabieg był szybki, precyzyjny i przyjemny. Dzięki jej zastosowaniu kosmetyk samoopalający zostaje rozprowadzony równomiernie, efektem jest piękna opalenizna bez plam i zacieków. Dzięki swej miękkości nie podrażnia skóry w trakcie aplikacji i nadaje się także do twarzy. Chroni dłonie przed nieestetycznymi zabrudzeniami spowodowanymi działaniem samoopalaczy. Rękawiczkę można prać ręcznie i pozostawić do wyschnięcia, nadaje się więc do wielokrotnego użytku.

Wskazania:
- precyzyjna aplikacja samoopalaczy - nadaje się do stosowania do twarzy i ciała - ochrona dłoni przed zabrudzenie

Zastosowanie:
Rękawiczkę należy założyć na jedną z dłoni, następnie aplikować na nią odpowiednią ilość kosmetyku. W celu równomiernego rozprowadzenia preparatu kilkakrotnie ścisnąć dłoń. Okrężnymi ruchami wmasować samoopalacz w skórę, z zachowaniem ostrożności w okolicach dłoni, stóp, łokci i kolan.

Skład:
70% polyurethane, 27% polyester, 3% viscose

O rękawicy nie będę się rozpisywać, bo już raz przedstawiałam Wam ją na blogu w poście o świetnym samoopalaczu w piance VITA LIBERATA PHENOMENAL 2-3 WEEK TAN MOUSSE - KLIK.

Bardzo chciałam Wam pokazać efekt przed i po użyciu Body Blur, jednak na ten moment jestem już tak opalona, że ciężko było mi uzyskać efekt porównawczy. Nie wiem, czy coś dostrzeżecie na zdjęciu. Kolor mojego Body Blur to Light / Clair Latte Light i na ten moment dosłownie stapia się ze skórą, poprawiając jej wygląd i minimalnie ją przyciemnia. W tym momencie bardziej odpowiedni byłby dla mnie ciemniejszy kolor, ktorego muszę zamówić. Ten świetnie sprawdzał się jeszcze kilka tygodni temu. Wrócę do niego znów jesienią, kiedy opalenizna zacznie schodzić.



Body Blur, jak i inne produkty marki Vita Liberata znajdziecie w sklepie Topestetic.pl gdzie wysyłka i zwrot są zawsze darmowe, a do każdego zamówienia dołączony jest drobny upominek. Możecie dołączyć również do programu lojalnościowego, zbierając punkty, które później możecie wymienić na kosmetyczne nagrody.

Stosujecie takie zmywalne makijaże do ciała? Znacie Body Blur?

21 komentarzy:

  1. Drobny efekt widać, ale faktycznie lepiej będzie to się prezentowało na zdecydowanie mniej opalonej cerze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego teraz muszę zamówić ciemniejszy docien. 😁

      Usuń
  2. Uzywam innegonproduktu od nich i jest super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze samoopalacz i jest super ♥️

      Usuń
  3. Nie stosuję samoopalaczy, bo zawsze nierównomiernie mi się nakładały, ale z tą rękawicą chętnie bym przetestowała jakiś samoopalacz 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat nie jest samoopalacz tylko taki krem, więc nie ma mowy o smugach i plamach. Z rękawica łatwiej jest aplikować takie produkty.

      Usuń
  4. Nigdy czegos takiego nie uzywalam, ale podoba mi się efekt koncowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować. Daje szybkie i fajne efekty

      Usuń
  5. Nie używam takich kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w domu peeling tej marki i bardzo się z nim polubiłam. ten kosmetyk mi się podoba, efekty widoczne gołym okiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio się polubiłam z produktami tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo go lubię, aktualnie mam swoją opaleniznę ale często aplikuje go na twarz zamiast podkładu

    OdpowiedzUsuń
  9. kosmetyki vita liberata są genialne, uwielbiam tą markę, ten produkt także miałam i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Samoopalacze, kiedyś próbowałam coś ale szczerze efekt był marny. Jakoś nie mogę się do nich przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie słyszałam o takim kosmetyku. Osobiście nie stosuję samoopalaczy dlatego tego kosmetyku dotąd nie znałam

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś miałam kilka produktów VL, byłam z nich bardzo zadowolona, chętnie bym do nich wróciła - ten krem bardzo mi się podoba, uwielbiam drobinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. JUż dawno nie używałam bronzera :) ciekawa jestem jakby sprawdził sę on u mnie

    OdpowiedzUsuń
  14. W ogóle ich nie używam ;) Nie czuję takiej potrzeby, wystarczy mi własna opalenizna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam ten bronzer, jest idealny zarówno na co dzień jak i na większe wyjście, nie tworzy plam czy smug - IDEAŁ

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.