lipca 13, 2020

Cukrowe peelingi do ciała z serii I LOVE VEGAN FOOD od Eveline Cosmetics


Peelingi cukrowe do ciała od lat są w mojej kosmetycznej czołówce. Są dobrymi zdzierakami, perfekcyjne wygładzają ciało, a gdy niespodziewanie zabraknie naszego ulubionego kosmetyku, możemy go przyrządzić samemu w domu. No, ale ja dziś nie będę opowiadała wam o domowym cukrowym peelingu a takim z drogerii, który zasługuje na miano ulubieńca roku 2020. Mowa o peelingu cukrowym marki Eveline Cosmetics z serii I Love Vegan Food.


I LOVE VEGAN FOOD Peelingi cukrowe do ciała od Eveline Cosmetics 


Peelingi cukrowe do ciała od


Peelingi cukrowe do ciała z serii I Love Vegan Food zamknięte są w saszetkach o pojemności 75 ml, z zamknięciem 'na zakrętkę'. Opakowanie od razu skojarzyło mi się z popularnymi deserkami dla dzieci w formie musy. Szata graficzna opakowań bardzo ładna, tropikalna i przyjemna dla oka. Pierwsze co rzuca się w oczy to nazwa serii, która jest na pierwszym planie. Dalej królują grafiki składników zawartych w produkcie.

Eveline Cosmetics Kawowy peeling do ciała z ekstraktem z wanilii i cukrem trzcinowym z serii I LOVE VEGAN FOOD





Apetyczny, całkowicie wegański, kawowy peeling do ciała z ekstraktem z wanilii oraz cukrem trzcinowym delikatnie usuwa martwy naskórek. Mleczko kokosowe uelastycznia, odżywia i silnie regeneruje skórę. Ekstrakt z wanilii działa antyoksydacyjnie i wspomaga zachowanie prawidłowego poziomu nawilżenia. Pachnący peeling działa jak pielęgnacyjny zabieg wygładzający i sprawia, że skóra staje się aksamitnie miękka w dotyku.


Skład:
Glycerin, Sucrose, Propylene Glycol, Aqua (Water), PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Coea Arabica Seed Powder, Helianthus Annuus Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Linum Usitatissimum Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Persea Gratissima Oil, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Rosmarinus Ocinalis Leaf Extract, Parfum (Fragrance), Carbomer, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Triethanolamine, Xanthan Gum, Citric Acid, Benzyl Benzoate.

Eveline Cosmetics Kokosowy peeling do ciała z cukrem trzcinowym i aktywnym węglem z serii I LOVE VEGAN FOOD




Aromatyczny, całkowicie wegański, kokosowy peeling do ciała z cukrem trzcinowym i aktywnym węglem głęboko oczyszcza skórę ze zgromadzonych na jej powierzchni zanieczyszczeń i martwego naskórka. Olejek kokosowy uelastycznia skórę oraz zapewnia optymalny poziom nawilżenia. Pachnący peeling działa jak detoksykujący zabieg oraz sprawia, że skóra staje się aksamitnie gładka i jedwabiście miękka w dotyku.


Skład:
Glycerin, Sucrose, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Aqua (Water), PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Linum Usitatissimum Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Persea Gratissima Oil, Rosmarinus Ocinalis Leaf Extract, Parfum (Fragrance), Carbomer, Charcoal Powder, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Triethanolamine, Coumarin.

Peelingi aplikujemy na suchą lub wilgotną skórę ciała. Masujemy okrężnymi ruchami przez min. 3 minuty, następnie spłukujemy wodą. Dla uzyskania najlepszych efektów stosować 2 razy w tygodniu.

Choć każdy peeling ma teoretycznie nieco inne działanie, bo ten z kawą odpowiedzialny jest za głębokie odżywienie ciała, a drugi za oczyszczenie to ja działanie obu wariantów oceniam dokładnie tak samo. Peelingi mają taką gęstą, dosyć zbitą, nieco oleistą konsystencję, dzięki czemu łatwo rozprowadzają się na skórze. Wypełnione są mnóstwem drobinek ścierających, a ich zapachy są wprost zniewalające. Choć teoretycznie jestem przyzwyczajona do tego, że cukrowe peelingi należą do dość mocnych zdzieraków, to jednak te takie nie są. Powiedziałabym, że są takimi średniaczkami. Bardzo dobrze radzą sobie z pozbyciem się martwego naskórka, a przy okazji fundują skórze przyjemny masaż. Po wykonaniu peelingu skóra jest bardzo dobrze oczyszczona, wygładzona i niesłychanie miękka. Dzięki zawartym w składzie olejom skóra jest dodatkowo dobrze nawilżona i odżywiona, dzięki czemu po wykonaniu peelingu nie musimy od razu sięgać po kosmetyki nawilżające.


Jedna saszetka peelingu kosztuje ok. 6-10 zł w zależności od drogerii i wystarczy na 3 aplikacje, więc myślę, że spoko. Ten peeling świetnie sprawdzi się w roli kosmetyku na wyjazdy wakacyjne, ponieważ zajmuje naprawdę mało miejsca i zmieści się nawet do najmniejszej kosmetyczki.

Jakie peelingi lubicie? Solne, cukrowe, z pestek owoców a może jeszcze inne? Znacie peelingi z serii I LOVE VEGAN FOOD?

Zobacz także:

53 komentarze:

  1. Ten kawowy peeling muszę wypróbować 😊 ogólnie muszę coś z tej serii wypróbować, bo wiele dobrego o niej czytałam 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tą firmę jeśli chodzi o kosmetyki, ale peelingów cukrowych nie znałam, więc czas to zmienić a to wszystko za Twoją sprawą :-) Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kupiłam sobie ten kokosowy peeling! Jest naprawdę boski i mogę polecić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezentują się świetnie, jak cała ta seria :) Ja testowałam póki co jedynie kremy do rak z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz częściej sięgam po peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie musze wyprobować , jestem fanka peelingów zatem to zdecydowanie cos dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze ich nie miałam, ale na pewno się skuszę na którąś wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne produkty, chyba się na nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię różne peelingi, aby nie solne, te źle działają na moją skórę :). Z tej serii miałam balsam, peelingi oglądałam, ale jakoś forma saszetki do mnie nie przemawiała, ale te zapachy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie? Forma saszetki est bardzo wygodna a na wyjazdy idealna :D

      Usuń
  10. Nigdy nie widziałam kosmetyków w takim opakowaniu :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej lubię cukrowe <3 Tych nie miałam, ale chętnie bym wypróbowała, zapiszę sobie posta, żeby mieć na później

    OdpowiedzUsuń
  12. OMG! I love the photos, I would love to try the products 💐

    Would you like to become friends? :) I'm following you & you can find me here :)
    Shades of Silvie

    Have a lovely day 💫

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak samo jak Ty uwielbiam peelingi cukrowe ale tych jeszcze nie znam :) myślę że kokosowy by mi się najbardziej spodobał

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tych produktów, ale z ciekawości chętnie skuszę się przetestować :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda, że nie pokazałaś konsystencji, ale wyglądają fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie przypadkiem skasowałam te zdjęcia, ale zrobię nowe i dodam :)

      Usuń
  16. Obok tego kawowego rzecz jasna nie mogłam przejść obojętnie. Niemniej jednak, nigdzie nie widziałam ich w drogeriach, muszę poszukać, bo chyba warto!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Regularnie stosuje peelingi na twarzy i ramiona, niesamowite efekty dają!

    OdpowiedzUsuń
  18. Opakowania są śliczne ^^ nie stosowalam jeszcze peelingow do ciała ale moze się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widziałam już te peelingi, jestem fanką cukrowych. Dlatego chętnie je wypróbuję bo zapachy zapowiadają sie bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne opakowania, wyglądają jak deserki dla małych dzieci :) a szata graficzna jest tropikalna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam kokosową wersję, sprawdza się fajnie, ale to nie jest mój zapach.

    OdpowiedzUsuń
  22. O nie widziałam jeszcze tych peelingów, uwielbiam cukrowe :) Aż jestem ciekawa, który zapach bardziej by mi się spodobał, bo oba kawowy i kokosowy są moimi ulubionymi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz je widzę. Strasznie podoba mi sie ta forma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealna na wyjazd. Zajmuje mało miejsca w walizce

      Usuń
  24. Opakowania wyglądają jak musy do picia. Ale jestem zainteresowana takim peelingiem.

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie, takie opakowania są idealne do zabrania ze sobą na wyjazd. Cena też przystępna, a ponieważ lubię peelingi cukrowe, z chęcią je kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdecydowanie cukrowe :D A te ze zdjęć z chęcią wypróbuje, w szczególności ten kokosowy <3

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo lubię te peelingi, moim faworytem jest kokos, świetny zdzierak i do tego pięknie pachnie

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.