piątek, 26 kwietnia 2019

PIXI Peel & Polish Peeling enzymatyczny

Cześć w ten piękny,słoneczny dzień. Dziś mam dla Was recenzję kolejnego świetnego produktu od Pixi .
Zapraszam.



Peeling enzymatyczny o podwójnym działaniu już po jednym zastosowaniu rozświetla, odbudowuje, zmiękcza i wygładza skórę. Naturalne enzymy usuwają martwe komórki, kwas mlekowy i celuloza delikatnie złuszczają, a ekstrakty cukru wygładzają i usuwają ziemistość, pozostawiając cerę promienną, ożywioną i wyrównaną.. Profesjonalny peeling jak w salonie bez wychodzenia z domu!

Owocowe enzymy usuwają martwe komórki, a składniki fizycznie złuszczające usuwają zanieczyszczenia
Zamyka pory, wygładza teksturę skóry
Bezzapachowy

Kluczowe składniki
Kwas mlekowy złuszcza i rozjaśnia
Ekstrakt z papai poprawia teksturę skóry
Ekstrakt z cukru trzcinowego przywraca naturalny blask


1. Stosować 2 do 3 razy w tygodniu. Aplikować na suchą twarz i szyję.
2. Pozostawić na 5 minut, aby zadziałały enzymy. 
3. Spłukać i osuszyć delikatnie wklepując. 
4. Dla bardziej intensywnego i perfekcyjnego efektu, masować delikatnie twarz i szyję opuszkami palców, wykonując okrągłe ruchy.



Skład: Water/Aqua/Eau, Lactic Acid, Polylactic Acid, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Propanediol, Ceteareth-20, Beraclay Light Red, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Water, Panax Ginseng Root Extract, Carica Papaya (Papaya) Fruit Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Hydroxyethylcellulose, Polyglceryl-3 Cocoate, Butylene Glycol, Maltooligosyl Glucoside, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Dipentaerythrityl Tri-Polyhydroxystearate, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Sodium Hydroxide, Xanthan Gum, Polyglceryl-4 Caprate, Polyglceryl-6 Caprylate, Polyglceryl-6 Ricinoleate, Pentylene Glycol, Sorbic Acid, Hydroxyphenyl Propamidobenzoic Acid, Ascorbyl Palmitate, Benzoic Acid, Tocopherol.








Peeling otrzymujemy w brzoskwiniowej tubce o pojemności 80 ml. Tubka zakręcana na korek, w środku skrywa gęstą maź w kolorze brzoskwinki. Aplikacja jest łatwa, szybka i przyjemna. Wystarczy niewielka ilość kosmetyku, aby pokryć całą twarz. Peeling bardzo fajnie złuszcza martwy naskórek, pozostawiając skórę idealnie oczyszczoną,  miękką i gładką bez uczucia ściągnięcia skóry. Posiada dużo drobnych, delikatnych drobinek peelingujących, więc będzie odpowiedni również dla cery wrażliwej. Po wykonaniu pellingu skóra nabiera blasku a koloryt jest wyrównany. 

27 komentarzy:

  1. Nie spotkałam się jeszcze z tą marką. Rzadko ostatnio stosuję peelingi

    OdpowiedzUsuń
  2. mam wrażliwą skórę i lubię delikatne peelingi z tym produktem PIXI na pewno bym się polubiła, muszę poznać tą markę

    OdpowiedzUsuń
  3. oo ten peeling to ja bym z wielka chęcią sprawdziła u siebie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa tego peelingu i ogólnie całej marki 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego peelingu jak i marki. Z przyjemnościa przetestowała bym na sobie

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki peeling chętnie bym wypróbowała, szczególnie, że kosmetyki Pixi mocno mnie ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam zarówno kolorówkę jak i produkty do pielęgnacji :)

      Usuń
  7. Muszę w końcu wypróbować ich produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marka Pixi ostatnio rządzi na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym kiedyś móc poznać tę markę.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten peeling i zgodzę się z Tobą, jest świetny bardzo dobrze działa na skórę twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie stosowałam peelingu enzematycznego, a poza tym sama marka jest dla mnie zupełną tajemnicą.

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam peelingi enzymatyczne, są idealne dla mojej suchej skóry, a na tę markę mam wielką ochotę

    OdpowiedzUsuń
  13. Do tej pory z pixi poznalam jedynie toniki i fajnie się sprawdzają, jestem ciekawa tego peelingu bo lubię ten sposób pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wielką ochotę go wypróbować ;) Bardzo lubię peelingi enzymatyczne, więc myślę, że i ten przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dziś chyba wyprobuje w koncu! zrobię sobie domowe spa!

    OdpowiedzUsuń
  16. peelingi enzymatyczne uwielbiam, ale z tej firmy nie miałam okazji.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznam, że nie lubię za bardzo peelingów enzymatycznych, wolę te mechaniczne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo dobrze wspominam tę firmę i jej produkty.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Staram się odpowiedzieć na każdy z nich.
Daj znać o obserwacji, chętnie będę obserwować również Twój blog :)
Zapraszam na mojego instagrama.

Zaufali mi

Zaufali mi

Popularne posty