lutego 07, 2019

Tołpa Dermo FaceSebio | Peeling `3 enzymy`

Dzięki klubowi ekspertek na portalu wizaz.pl miałam okazję wypróbować Peeling 3 marki Tołpa
Do produktów Tołpy podchodzę z ogromną rezerwą, jednak daję im szansę, bo czasem trafia się produkt godny polecenia tak jak kremo-maska na noc o której pisałam Wam TU 

Tego typu peeling miałam okazję stosować po raz pierwszy więc byłam ogromnie ciekawa jego działania. Przyznam szczerze, że jest to bardzo ciekawa forma peelingu.

Peeling 3 enzymy to efekt gładkiej skóry. Kosmetyk działa jak peeling, ale nie zawiera drobinek ani kwasów AHA. Usuwa zrogowaciały naskórek dzięki trzem aktywnym enzymom:
- bromelainie z ananasa,
- papainie z papai,
- mikrokapsułowanej keratynazie.
Bez pocierania i dodatkowych podrażnień. Głęboko oczyszcza pory, zapobiega ich blokowaniu i zmniejsza ilość zaskórników. Reguluje rogowacenie naskórka i wygładza jego powierzchnię. Eliminuje nawracające i uporczywe niedoskonałości. Pozostawia skórę odnowioną, nawilżoną, matową i bez zaskórników.
0% alergenów, sztucznych barwników, silikonów, oleju parafinowego, parabenów
i donorów formaldehydu


Peeling otrzymujemy w szarym, kartonowym opakowaniu z bardzo ładną grafiką owoców egzotycznych. W środku znajduje się tubka z produktem, której szata graficzna jest taka sama co kartonowe opakowanie. 
Metalowa tubka o pojemności 40 ml. zakończona jest wąziutkim aplikatorem z niewielkim otworkiem. 


Peeling o jasnym zabarwieniu ma gęstą, żelową konsystencję, która bez problemu wydostaje się przez niewielki otworek aplikatora. Ma cudowny owocowy zapach, który umila nam pielęgnację. 


Peeling nakładamy na oczyszczoną skórę twarzy i trzymamy ok. 10 min. Po tym czasie zmywamy go letnią wodą masując twarz od podbródka w górę.

Produkt nałożony na twarz przez chwilę lekko piecze jednak to uczucie szybko mija. Podczas aplikacji jak i jakiś czas po cera jest zaczerwieniona. Jak na produkt polecany do skóry wrażliwej to jakoś średnio wypada.
Działanie peelingu pod względem oczyszczania jest naprawdę bardzo dobre. Dobrze oczyszcza, wygładza i zmiękcza skórę. Robi wszystko to co standardowy peeling, ale bez zbędnego szorowania i bez wysiłku. 
Po wykonaniu peelingu niestety nie zauważyłam, aby moja skóra była nawilżona, wręcz przeciwnie doskwierało mi lekkie uczucie ściągnięcia skóry. Nie zauważyłam też, aby peeling pomógł wyeliminować niedoskonałości, używam go już jakiś czas a one jak były tak są. 

Stosujecie peelingi enzymatyczne?
Znacie ten peeling od Tołpy?

25 komentarzy:

  1. Nie stosuje takiego peelingu. A tego to nawet nie znałam Ale ciekawy post

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nigdy nie stosowałam takiego pilingu. Ten piling kojarzę z blogów sama nie miałam okazji go testować. :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego produktu nie znam, aczkolwiek markę kojarzę :)
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie jest kosmetyk dla mojej cery..

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten peeling i bardzo go lubię, u mnie nie występuje żadne pieczenie czy też ściągnięcie skóry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pozazdescic u mnie cały czas występuje to uczucie. No, ale da się przeżyć.

      Usuń
  6. jeden z moich ulubionych peelingów!! ubolewałam jak się skończył

    OdpowiedzUsuń
  7. z tej firmy już dawno nic nie miałam ! kiedyś natknęłam się na kosmetyki Tołpa w biedronce i wzięłam jeden kosmetyk na wypróbowanie, nawet fajnie się sprawdziło u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. na pewno spodobałby mi się ten peeling oraz jego działanie , muszę go upolować

    OdpowiedzUsuń
  9. Enzymatyczne rzadko stosuję, ale ten mnie nawet ciekawi☺

    OdpowiedzUsuń
  10. przy mojej suchej skórze, nie wiem czy po niego sięgnę, bo nie lubię dodatkowo tego uczucia ściągnięcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może u Ciebie to uczucie nie wystąpi. ☺

      Usuń
  11. Tołpa to jedna z moich ulubionych marek, choć akurat peelingów enzymatycznych nie lubię. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze z rezerwa sięgam po ich produkty, bo dawno temu zrobily mi koszmar na twarzy. . Ale ostatnio tolpato zaskakuje mnie dość pozytywnie

      Usuń
  12. Duzo slyszalam o tej serii Tolpy i bardzo kusi mnie aby ja poznac :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam wielką ochotę wypróbować ten peeling, choć teraz troszkę się boję tego podrażnienia i wysuszenia, o którym piszesz. Niemniej jednak, ciekawość chyba wygra i w końcu trafi on w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwie, że u Ciebie będzie wszystko ok. Czytałam, że razie działa na każdego.. ☺

      Usuń
  14. Miałam, ale mnie nie zachwycił. Zdecydowanie wolę enzymatyczny z e-naturalne:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiele dobrego słyszałam o tym peelingu i jestem ciekawa, jak się sprawdza. Przy mojej delikatnej skórze muszę uważać na peelingi enzematyczne gruboziarniste, aby nie zrobic sobie krzywdy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeden z moich ulubionych peelingów!

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie mnie przekoanałaś do zakupu tego peelingu, jutro jadę na zakupy więc go przygarnę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Po raz pierwszy spotykam się z tym peelingiem ale chyba dam mu szansę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam dużo pozytywnych opinii na temat tego produktu jest on na mojej liście zakupowej

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że odwiedzasz mój blog.

Copyright © lubietestowac , Blogger